Wczoraj FC Barcelona wygrała z Atletico Madryt 1:0 i awansowała do finału Pucharu Króla. Spotkanie na ławce rozpoczął Robert Lewandowski, a wielu fanów zaczęło niepokoić się o dalsze występy Polaka. Teraz głos w tej sprawie zabrał Hansi Flick i wcale nie uspokoił publiki.
Jeszcze przed rewanżowym meczem FC Barcelony z Atletico Madryt w półfinale Pucharu Króla pojawiły się zaskakujące wieści o Robercie Lewandowskim. Wszystko przez brak Polaka w wyjściowym składzie. Wielu kibiców zaczęło zastanawiać się, dlaczego 36-latek znowu nie zagrał od pierwszej minuty. Jeden z hiszpańskich dziennikarzy przekazał zaskakujące wieści.
Lada moment rozpocznie się mecz FC Barcelony z Atletico Madryt w rewanżowym półfinałowym starciu Pucharu Króla. Tuż przed pierwszym gwizdkiem nadeszły niespodziewane wieści ws. Roberta Lewandowskiego. Kibiców aż zamurowało, gdy zapoznali się z tą informacją.
Już o 21:30 rozpocznie się rewanżowe starcie FC Barcelony z Atletico Madryt w półfinale Pucharu Króla. Pierwszy mecz, który rozegrany został pod koniec lutego przyniósł nam wiele emocji. Teraz atmosferę postanowił podgrzać trener Diego Simeone, którego słowa o Robercie Lewandowskim obiegły cały świat.
Niesamowite, co w tym sezonie wyczynia Robert Lewandowski w FC Barcelonie. Polak wrócił do regularnego strzelania i wrócił do rywalizacji o Złotego Buta. Na tym jednak nie koniec, ponieważ coraz realniejsza staje się perspektywa walki o upragnioną Złotą Piłkę. Tymczasem, w jednym z wywiadów jego klubowy kolega kompletnie zapomniał o Polaku, przez co wywiązała się burza.
Robert Lewandowski świetnie zaprezentował się przeciwko Gironie i zdobył dwie bramki. Polski napastnik idealnie poradził sobie z obrońcami i jak się okazuje, przebił kolejną granicę. Aż trudno uwierzyć, czego tym razem dokonał.
FC Barcelona wygrała wczoraj 4:1 z Gironą i umocniła się na pozycji lidera LaLiga. Dublet w starciu ustrzelił Robert Lewandowski, który zagrał świetne zawody. Dzień po spotkaniu hiszpańskie media trąbią o Polaku. Zwracają uwagę na jedną rzecz.
Robert Lewandowski zdobył wczoraj dwie bramki w starciu z Gironą i umocnił się na pozycji króla strzelców LaLiga. Jak się jednak okazuje, nie było to jedyne osiągnięcie Polaka. Wielki wyczyn Lewandowskiego, nasz napastnik po raz kolejny najlepszy w Europie.
Świat znów zachwyca się Robertem Lewandowskim. Po niedzielnym występie w barwach FC Barcelony piłkarz ma na koncie kolejny swoisty rekord. Tego w całej historii La Ligi nie dokonał nikt inny.
FC Barcelona pod wodzą Hansiego Flicka rozgrywa kapitalny sezon. Katalończycy wciąż walczą na każdym froncie, a jednymi z autorów tej wspaniałej passy są Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny. Duma Katalonii właśnie mierzy się z Gironą i prowadzi 2:1 dzięki Polakowi. Fenomenalne trafienie Lewandowskiego!
FC Barcelona odniosła efektowne zwycięstwo nad Osasuną 3:0. Okazuje się, że zaraz wynik ten może się obrócić przeciwko niej. Bowiem, Osasuna dopatrzyła się nieprawidłowości i złożyła protest do władz ligi.
FC Barcelona z Wojciechem Szczęsnym w bramce nie zatrzymuje się. Wczoraj doszło do rozegrania zaległego spotkania 27. kolejki La Liga między “Blaugraną” a Osasuną. W pewnym momencie polski bramkarz wywołał u wszystkich kibiców głośny okrzyk. Fani wciąż przecierają oczy.
FC Barcelona mierzyła się w ostatnim meczu La Liga z Osasuną. Spotkanie to rozgrywane było w przesuniętym terminiem, ze względu na tragiczne wydarzenia z 8 marca, kiedy to tuż przed meczem zmarł klubowy lekarz “Dumy Katalonii”. Teraz jednak zawodnicy znów musieli zagrać w obliczu dramatu, który przeżył rywal Wojciecha Szczęsnego. Tuż przed meczem zawodnicy zdecydowali się na wielki gest.
Już o 21:00 FC Barcelona zmierzy się z Osasuną. Na godzinę przed początkiem spotkania nadeszły wieści ws. Lewandowskiego. Kibice przecierają oczy ze zdziwienia, choć w tej sytuacji Hansi Flick najprawdopodobniej nie miał innego wyjścia.
FC Barcelona wraca do gry. Już dziś o 21:00 zespół Lewandowskiego i Szczęsnego zmierzy się w zaległym meczu z Osasuną. Na niedługo przed pierwszym gwizdkiem docierają niepokojące wieści ws. 36-letniego reprezentanta Polski. Hansi Flick ma twardy orzech do zgryzienia.
FC Barcelona pod wodzą Hansiego Flicka nabrała wiatru w żagle. Piłkarze Dumy Katalonii kapitalnie radzą sobie w obecnym sezonie, ale nie zapominają, że jest to w dużej mierze zasługa niemieckiego szkoleniowca. Tymczasem jak donoszą hiszpańskie media, trener Barcelony wpadł w szał i zrugał gwiazdora na oczach Lewandowskiego.
Zakończyło się marcowe zgrupowanie w ramach eliminacji do mistrzostw świata 2026. Reprezentacja Polski zagrała z Litwą oraz Maltą i zdobyła komplet punktów. To jednak tylko początek walki o mundial, a przed Biało-Czerwonymi będą teraz tylko i wyłącznie trudniejsze spotkania. Po starciu z Maltą Robert Lewandowski nie owijał w bawełnę i wygłosił gorzką prawdę o kadrze.
Po meczu z Litwą pojawiła się obawa co do zdrowia Roberta Lewandowskiego. W ciągu ostatnich trzech dni pojawiały się różne wypowiedzi, a ich autorami byli Michał Probierz oraz sam kapitan reprezentacji Polski. Teraz na jaw wyszły fatalne wieści, i to na kilka godzin przed spotkaniem z Maltą.
Już dziś wieczorem reprezentacja Polski zmierzy się z Maltą. Biało-Czerwoni muszą wygrać wysoko i zdobyć trzy punkty, aby stopniowo odbudowywać zaufanie kibiców. Zagadką pozostaje zdrowie i obecność w wyjściowym składzie Roberta Lewandowskiego. Teraz najnowsze informacje ws. występu kapitana przekazały media.
Reprezentacja Polski wygrała 1:0 z Litwą w pierwszym meczu eliminacji mistrzostw świata. Gra Biało-Czerwonych była fatalna, a jedyną bramkę zdobył Robert Lewandowski, który opuścił boisko z urazem. Teraz kapitan kadry postanowił zdiagnozować problemy naszej reprezentacji. 36-latek jasno wskazał, gdzie leży problem w grze Polaków.
Mecz reprezentacji Polski z Litwą nie zachwycił kibiców. Wręcz przeciwnie, u wielu z nich tylko i wyłącznie narosła frustracja związana ze stylem gry naszej kadry. Mimo wygranej, dużo niedociągnięć zauważali także sami zawodnicy. Do tego stopnia, że Robert Lewandowski postanowił przemówić swoim kolegom do rozsądku. Nagranie mocnego przemówienia kapitana już obiegło sieć.
Przed drugim meczem w ramach eliminacji do mistrzostw świata 2026 kibice zastanawiają się nad dyspozycją niektórych piłkarzy. Najgłośniej po spotkaniu z Litwą zrobiło się o Robercie Lewandowskim, który został zmieniony z powodu urazu. Dziś jednak kapitan polskiej kadry zabrał głos na temat swojej dyspozycji. Kibice na to czekali.
Reprezentacja Polski wygrała wczoraj 1:0 z Litwą, ale w fatalnym stylu. Gra Polaków pozostawiała wiele do życzenia, a dodatkowo boisko z drobnym urazem opuścił Robert Lewandowski. Tymczasem tuż po spotkaniu Dariusz Szpakowski zaapelował do Michała Probierza.
Reprezentacja Polski wygrała wczoraj 1:0 z Litwą na PGE Narodowym w Warszawie. Biało-Czerwoni rozpoczęli eliminacje do mistrzostw świata od trzech punktów, ale za to w fatalnym stylu. Zwycięstwo zapewniła nam bramka Roberta Lewandowskiego, ale jeszcze przed ostatnim gwizdkiem Polak zszedł z boiska z drobnym urazem. Hiszpańskie media są przerażone postawą napastnika.
Reprezentacja Polski wygrała wczoraj 1:0 z Litwą na PGE Narodowym w Warszawie. Biało-Czerwoni rozpoczęli eliminacje do mistrzostw świata od trzech punktów, ale za to w fatalnym stylu. Nasi rywale byli bardzo dumni ze swojej postawy w tym spotkaniu i nie szczędzili słów krytyki w naszą stronę. Przykro, co bramkarz Litwy powiedział o Robercie Lewandowskim.
W piątek 21 marca dla wielu polskich kibiców zaczęło się ważne sportowe wydarzenie - to właśnie wtedy reprezentacja naszego kraju w piłce nożnej rozpoczęła eliminacje do Mistrzostw Świata 2026 roku. Rywalami naszych sportowców była drużyna z Litwy, która dzielnie broniła się przed trafionymi bramkami, lecz ostatecznie nasi piłkarze zdobyli zwycięskiego gola. Część osób zwróciła uwagę na gest Roberta Lewandowskiego, który tego dokonał. Co wówczas wydarzyło się na murawie?
Reprezentacja Polski postawiła swój pierwszy - choć raczej niepełny - krok w eliminacjach do mistrzostw świata 2026. Niepełny, bo po mecz z Litwą kibice mogli się spodziewać zdecydowanie więcej. Podobnego zdania był Robert Lewandowski, który w rozmowie z dziennikarzami nie mógł się powstrzymać od ostrych słów na temat gry swojej i swoich kolegów.
Za nami pełne emocji wydarzenie - mecz, w którym naprzeciwko siebie stanęły reprezentacja Polski i Litwy. Walka była zacięta, choć wyrównana, lecz w 81. minucie szalę przeważył gol strzelony przez Roberta Lewandowskiego. Nieoczekiwanie na trybunach dostrzec można było zaskakujący transparent, skierowany do Lewego.