Sport.Goniec.pl > Piłka nożna > Polski piłkarz zatrzymany przez policję. Porażające, czego miał się dopuścić, grozi mu więzienie
Bartosz Nawrocki
Bartosz Nawrocki 03.04.2025 17:22

Polski piłkarz zatrzymany przez policję. Porażające, czego miał się dopuścić, grozi mu więzienie

policja
Policja. Fot. Goniec

W świecie piłki nożnej kilkukrotnie mieliśmy do czynienia z upadającymi karierami obiecujących piłkarzy. Często było to spowodowane przez wszelkiego rodzaju przestępstwa. Jednego z okrutniejszych miał się dopuścić polski piłkarz, który został aresztowany. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Kariera polskiego piłkarza wisi na włosku. Problemy z prawem dotyczą wielu obiecujących zawodników

Jak często o jakimś młodym piłkarzu mówi się, że zostanie “nowym Messim” czy “nowym Cristiano Ronaldo”? A jak często te zapowiedzi się nie sprawdzają? W świecie piłki nożnej wielu jest obiecujących zawodników, jednak tylko nieliczni mają szansę zrobić wielką karierę. Poza talentem, trzeba jeszcze odpowiednio poprowadzić swoją ścieżkę kariery. Świetnymi przykładami są perypetie Erlinga Haalanda czy Kyliana Mbappe, którzy dziś stanowią o sile najlepszych klubów na świecie. Już teraz, w wieku 17 lat błyszczy Lamine Yamal. Młody Hiszpan już teraz jest stawiany w gronie najlepszych na świecie, a przecież przed nim jest jeszcze jakieś 20 lat kariery! Jeżeli na swojej drodze nie napotka przeszkód, może być to piłkarz nawet na miarę Leo Messiego.

Jest jednak wielu zawodników, którym kariery nie wyszły. Dele Alli, Bojan Krkić, Alexandre Pato czy z naszego podwórka Dawid Jańczyk. Powodów było wiele, a to kontuzje, a to problemy osobiste, a to po prostu źle poprowadzona kariera. Niestety, dużo mamy przykładów młodych zawodników, którzy w pewnym momencie swojego życia dopuścili się czynów, za które mieli nawet problemy z prawem. A to odbiło się nie tylko na konsekwencjach w sądzie, ale również na karierze.

Co za wieści ws. Szczęsnego. Wyszło na jaw, jak traktuje go ter Stegen Wyjechał z Polski do Niemiec, nie żyje. Wstrząsające ustalenia ws. śmierci piłkarza

Młody polski piłkarz zatrzymany przez policję

Najgłośniejszym przykładem kariery zmarnowanej przez zarzuty jest ta Masona Greenwooda. Były zawodnik Manchesteru United, uznawany jeszcze niedawno za ogromny talent został oskarżony na początku 2022 roku o znęcanie się nad swoją dziewczyną. Harriet Robson wstawiła do sieci zdjęcia z zakrwawioną wargą i podpisała je “dla wszystkich, którzy chcą wiedzieć, co robi ze mną Mason Greenwood”. Pokazała również posiniaczone nogi, fioletowy ślad nad biodrem oraz duży siniak na ramieniu. Poza tym wszyscy mogli również zobaczyć nagranie, jak ówczesny zawodnik “Czerwonych Diabłów” w wulgarny i nachalny sposób zmusza dziewczynę do seksu.

W końcu Anglik został aresztowany pod zarzutem gwałtu i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Później kontrakt z nim rozwiązał Manchester United, a przez ponad rok nie mógł znaleźć klubu. Jednak przed rozpoczęciem sezonu 2023/2024 kariera Greenwooda zaczęła się odbudowywać. Po oficjalnym wycofaniu zarzutów w jego stronę, Anglik podpisał kontrakt z Getafe. Co więcej, z tą samą dziewczyną wziął ślub oraz powitał na świecie dziecko. Obecnie gra w Olympique Marsylia. Ta historia jednak pokazuje, jak mocno wyhamować może kariera tak utalentowanego zawodnika, z powodu problemów z prawem.

Innym przykładem jest Benjamin Mendy. Francuski obrońca został oskarżony o aż 7 gwałtów i jedną napaść na tle seksualnym. Jednak w 2023 roku został ze wszystkiego oczyszczony. Przez kilka lat jednak nie mógł grać w piłkę, a Manchester City, jego ówczesny pracodawca nie wypłacał mu pensji. Pod koniec 2024 roku wygrał jednak proces i otrzyma (lub już otrzymał) większość niewypłaconego przez klub wynagrodzenia.

Niestety, przykład złego postępowania mamy również na naszym polskim podwórku. Ostatnio młody, 22-letni piłkarz został oskarżony o obrzydliwe czyny wobec swojej partnerki. Grozi mu do 5 lat więzienia.

ZOBACZ: Awans reprezentacji Polski w rankingu FIFA. Kibice mają powody do zadowolenia, co za wieści

Kariera polskiego piłkarza wisi na włosku. Dopuścił się obrzydliwych czynów

Portal wyborcza.pl poinformował o zatrzymaniu piłkarza występującego w polskiej I lidze. Mowa o 22-letnim Sebastianie S., piłkarzu Górnika Łęczna. Policja miała aresztować zawodnika 25 marca, kiedy ten przebywał w swoim mieszkaniu w Lublinie. Postawiono mu zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania się nad partnerką.

Sebastian S. spędził noc w areszcie. Następnie trafił do Prokuratury Rejonowej w Lublinie, gdzie przedstawiono mu zarzuty. Dotyczą one okresu do czerwca 2023 roku. W rozmowie z “Wyborczą” rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka powiedziała:

Wszczynał regularne awantury, wyzywał ją, używając wulgarnych słów, popychał, groził, poniżał, szarpał, przewracał, dusił i bił.

Za te czyny grozi mu od 3 miesięcy do aż 5 lat więzienia. Podejrzany jednak nie przyznał się do zarzutów i jeszcze tego samego dnia został wypuszczony do domu. Nałożono na niego jednak dozór policyjny i zakazano zbliżania się do poszkodowanej na odległość mniejszą niż 50 metrów.

Gazeta Wyborcza skontaktowała się z Sebastianem S. Ten jednak nie chciał komentować sprawy. “W tej sprawie nie mam nic do powiedzenia” - miał powiedzieć gracz Górnika Łęczna.

oszustwo (1).png
Sebastian S. Fot. screen YouTube/Górnik Łęczna