Sport.Goniec.pl > Piłka nożna > Trudno uwierzyć, czego dzisiaj dokonał Robert Lewandowski. Nie zrobił tego żaden inny piłkarz
Patryk Idziak
Patryk Idziak 30.03.2025 22:37

Trudno uwierzyć, czego dzisiaj dokonał Robert Lewandowski. Nie zrobił tego żaden inny piłkarz

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski. Screen transmisji YouTube @canalplussportpolska

Świat znów zachwyca się Robertem Lewandowskim. Po niedzielnym występie w barwach FC Barcelony piłkarz ma na koncie kolejny swoisty rekord. Tego w całej historii La Ligi nie dokonał nikt inny.

Robert Lewandowski notuje zwycięstwo za zwycięstwem

Robert Lewandowski niezaprzeczalnie jest najskuteczniejszych strzelcem w historii polskiej piłki nożnej. Samodyscyplina, która pozwoliła mu przez lata szlifować talent, zyskiwać nowe umiejętności i na przekór niepowodzeniom pchać go coraz wyżej po szczeblach kariery, wyraźnie się opłaciła.

Odkąd piłkarz biega po słynnych murawach zagranicznych klubów, obserwowanie jego gry może być wyłącznie powodem do dumy dla polskich kibiców. Choć zdarza mu się – jak zresztą każdemu – czasami potknąć, ostatecznie zawsze wstaje po porażce z uniesioną głową. To cecha mistrzów, której nie zastąpi nawet czysty geniusz – dziś niespełniony geniusz to tylko próżne stwierdzenie.

W zdolności kapitana reprezentacji Polski nie trzeba wierzyć na słowo, ponieważ na jego korzyść przemawiają też statystyki. Jest zdobywcą największej liczby goli w rozgrywkach krajowych, ze zdecydowaną przewagą nad innymi piłkarzami w rankingu. Ponadto coraz mniej dzieli go od ustanowienia rekordu 100 zdobytych bramek. Na konferencji prasowej tydzień temu tak oceniał swoje szanse:

100 bramek w reprezentacji? Jest to kuszące. To nie będzie takie proste i zdaje sobie z tego sprawę, bo brakuje mi tylko i aż 16 goli. Dla mnie priorytetem jest dobro reprezentacji i drużyny, jeżeli przy okazji moje indywidualne umiejętności pomogą, to zawsze jest coś fajnego. 100 bramek brzmi fajnie, ale skupiam się na najbliższych meczach – podkreślił.

Miejmy nadzieję, że będzie miał szansę i na doprowadzenie Polski do fazy pucharowej Mistrzostw Świata, i na pokazanie swojego indywidualnego charakteru, który przełoży się na ustanowienie rekordu. Tymczasem kolejne wielkie osiągnięcie Roberta Lewandowskiego padło w FC Barcelonie.

Dalsza część artykułu pod zdjęciem.

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski. Fot. KAPiF
Stoch przerwał milczenie po zwolnieniu trenera. Ujawnił zaskakujące kulisy współpracy

Zdumiewające osiągnięcie Roberta Lewandowskiego w La Lidze

FC Barcelona staje na nogi i z niewielkim zapasem punktowym prowadzi w tabeli rozgrywek sezonu 2024/2025 La Ligi. Oszałamiające popisy bramkarskie Wojciecha Szczęsnego i jego brawurowa gra w polu karnym przyciąga uwagę, ale Robert Lewandowski nie pozwala o sobie zapomnieć. Duet Polaków w barwach “Blaugrany” do niedawna pozostawał przerysowanym snem, teraz zaś jest wspaniałą rzeczywistością.

Cieszy zatem jeszcze bardziej, gdy za ich popisami idą konkretne wyniki. Robert Lewandowski w ostatnim spotkaniu z Gironą FC, które odbyło się w niedzielę 30 marca, zdobył dwie bramki, co dało mu łącznie 25 goli w trwającym sezonie. To zatem dwa osiągnięcia w jednym: po pierwsze – meczowy dublet, a po drugie – rekord w swojej kategorii.

25 goli Roberta Lewandowskiego podbiło serca fanów

Imponujący mecz Polaka trafił na języki dziennikarzy polskich mediów sportowych i zagranicznych komentatorów. “Robert Lewandowski z 24 golem dla Barcelony. Zatrzymajmy się na moment, doceńmy, bo to nie jest coś, co będzie zawsze i polskiej piłce się należy…” – napisał w mediach społecznościowych Jakub Kłyszejko, dziennikarz TVP Sport, po pierwszej bramce Lewandowskiego w niedzielnym spotkaniu.

Warto “zatrzymać się” także z powodu kolejnego osobistego sukcesu napastnika na konkurencyjnym rynku piłki nożnej. Chociaż Robert Lewandowski ma 36 lat i wielu podkreśla, że to wiek zapowiadający przejście na sportową emeryturę w niedalekiej przyszłości, on sam udowadnia, że dla niego to tylko liczba. W Bundeslidze był najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii rozgrywek, natomiast teraz dzięki grze w FC Barcelonie został najlepszym napastnikiem swojej kategorii wiekowej w La Lidze.

Żaden piłkarz w dziejach La Liga nie strzelił więcej goli po skończeniu 36. roku życia od Lewandowskiego (22 trafienia Polaka). 24 gol, czyli poprawienie wyniku z pierwszego sezonu, gdy został królem strzelców Primera Division. Należy się pięć złotych – zauważył Mateusz Święcicki z Eleven Sports w swoim wpisie na X.

Dziennikarze portalu Barca Universal po wspomnianym meczu zdołali porozmawiać z Robertem Lewandowskim. Piłkarz wyznał, że marzy o przebiciu celu strzelenia 100 bramek dla FC Barcelony.

 Osiągnąłem bardzo dobry poziom. Jeśli spojrzeć na statystyki sprzed kilku lat, nie ma żadnych różnic. (…) Wielu ludzi mówi o moim wieku, ale wiem, że pracuję tak samo ciężko jak zawsze. Chcę grać na najwyższym poziomie jeszcze przez kilka lat. Czuję się w doskonałej kondycji fizycznej (…) Zdobycie 100 goli dla Barcelony to jeden z moich celów... To marzenie.

Czytaj także: Dawid Kubacki wypalił bez ogródek ws. Thurnbichlera. Takie słowa po zwolnieniu Austriaka