To nie był udany wieczór dla Igi Świątek. Polka odpadła z turnieju WTA 1000 po porażce z Jekatieriną Aleksandrową 4:6, 2:6. Jakby tego było mało, atmosferę pogorszył wpis zamieszczony na oficjalnym profilu WTA, w którym została przytoczona niekorzystna statystyka dla polskiej tenisistki.
Iga Świątek nie dała rady powtórzyć wyczynu sprzed dwóch lat. Polka odpadła z turnieju w Miami po przegranym starciu z Jekatieriną Aleksandrową 4:6, 2:6. Liderka światowego rankingu tenisistek nie kryła swojego rozczarowania
Na pewno nie tak wyobrażała sobie ten turniej Iga Świątek. Polka dotarła do 1/8 finału, gdzie jej przeciwniczką miała być Jekatierina Aleksandrowa. Rosjanka była w świetnej formie i udowodniła to w meczu ze Świątek, wygrywając 6;4, 6;2 i eliminując Polkę z turnieju.
Tomasz Świątek, ojciec Igi udzielił obszernego wywiadu dla TVP Sport. 59-latek opowiedział o relacjach z córką oraz wyjawił jej niektóre nawyki w codziennym zachowaniu. Były reprezentant Polski we wioślarstwie zdradził, jakim był ojcem dla polskiej tenisistki i jak ważny w ich rodzinie jest sport.
Aryna Sabalenka odpadła w 3 rundzie turnieju Miami Open. Białorusinka przegrała z Ukrainką, Anheliną Kalininą 6:4,1:6 i 6:1. Po zakończonym meczu Sabalenka nie utrzymała nerwów na wodzy.
Iga Świątek pokonała Linde Noskovą w 1/16 finału turnieju w Miami. Starcie między Polką a reprezentantką Czech trwało prawie trzy godziny. Poznaliśmy termin kolejnego meczu Świątek, jednak dla polskich kibiców nie jest to dobra informacja
Aryna Sabalenka nie powalczy dłużej na kortach w Miami. Druga rakieta rankingu WTA przegrała z Ukrainką Anheliną Kalininą 4:6, 6:1, 1:6. Tym samym jej strata do Igi Świątek będzie jeszcze większa.
W nocy z piątku na sobotę polskiego czasu, Aryna Sabalenka rozegrała swój pierwszy mecz od czasu, gdy pojawiła się informacja o śmierci jej partnera, Konstantina Kołcowa. Białorusinka podjęła decyzję o wzięciu udziału w turnieju w Miami i zaliczyła udany start.
W piątek 22 marca Iga Świątek rozpocznie zmagania w WTA 1000 w Miami. Jej przeciwniczką będzie Włoszka Camila Giorgi, które pokonała Magdalenę Fręch 6:4, 6:2. A szkoda, ponieważ jeśli Polka zdołałaby wygrać, w kolejnej rundzie mielibyśmy polski pojedynek.
Biuro prasowe policji w Miami poinformowało, że przyczyną śmierci Konstantina Kołcova miało być samobójstwo. 42-letni były hokeista przebywał ostatnio w Miami, gdzie miał z bliska wspierać Sabalenkę w trakcie prestiżowego turnieju WTA. Sabalenka i Kołcov byli parą od kilku lat.
Aryna Sabalenka weźmie udział z turnieju WTA 1000 w Miami. Białorusinka nie zrezygnuje ze startu w zawodach, mimo olbrzymiej tragedii związanej ze śmiercią jej partnera, Konstantina Kołcova. Sabalenkę wspierają tenisistki z całego świata.
We wtorkowy poranek świat obiegła informacja o osobistej tragedii Aryny Sabalenki. Zmarł Konstantin Kolcov, były hokeista oraz partner Sabalenki. Mimo niewyobrażalnie przykrej sytuacji, tenisistka ma wziąć udział w turnieju WTA 1000 w Miami.
Aryna Sabalenka zmaga się z ogromną tragedią. W nocy z poniedziałku na wtorek poinformowano, że zmarła jej najbliższa osoba. Były białoruski hokeista Konstatin Kołcow miał zaledwie 42 lata. Nie jest wiadomo, czy największa rywalka Igi Świątek zdoła wystąpić w najbliższym turnieju.
Iga Świątek jest już w finale zawodów w Indian Wells. Raszynianka pokonała w półfinale Ukrainkę Martę Kostiuk 6:2, 6:1. Po meczu postanowiła jednak wykonać gest, za który otrzymała gromkie brawa od kibiców.
Iga Świątek pokonała Caroline Wozniacki w ćwierćfinale turnieju w Indian Wells. Mecz zakończył się w drugim secie, ze względu na krecz ze strony reprezentanki Danii. Wozniacki nie była w stanie kontynuować gry z powodu kontuzji.
W trakcie meczu z Julią Putincewą, Iga Świątek często sięgała po chusteczki. Nietypowe zachowanie Igi Świątek wzbudziło spekulacje dotyczące jej zdrowia i dalszej gry w turnieju Indian Wells. Reprezentantka Polski szybko zareagowała na zaniepokojenie kibiców.
Już w kwietniu fani tenisa na całym świecie będą mogli wcielić się w role swoich ulubieńców na wirtualnych kortach. Gra TopSpin 2K25 trafi na sklepowe półki 25 kwietnia, a na okładce produktu amerykańskiej firmy pojawi się Iga Świątek.
Za nami losowanie drabinek do Indian Wells, które rozpoczęło się 3 marca meczami kwalifikacyjnymi. Zdaniem internautów, Iga Świątek trafiła na najtrudniejsze potencjalne rywalki, spośród całej czwórki najlepszych tenisistek w rankingu WTA. Podkreślają również, że to nie pierwszy raz, gdy Aryna Sabalenka ma łatwiejszą ścieżkę od Polki.
Hubert Hurkacz rozgrywał swój pierwszy mecz w ramach ATP w Dubaju z Niemcem, Janem-Lennardem Struffem. Polak zwyciężył 7:6, 6:7, 7:6, po blisko trzech godzinach batalii. Poziom pojedynku był na niezwykle wysokim poziomie.
Początek 2024 roku zdecydowanie należy do Magdaleny Fręch, która od awansu do czwartej rundy Australian Open nie zatrzymuje się i walczy o kolejne cele. Tym razem, podczas turnieju w Dubaju Łodzianka jest już w trzeciej rundzie, bo rozprawiła się z Petrą Martić 6:4, 1:6, 6:2. Tam czeka na nią finalistka niedawno zakończonego Qatar Open, Jelena Rybakina.
Chyba mało kto spodziewał się, że już na samym starcie turnieju w Dubaju Iga Świątek przedłuży sobie miejsce na szczycie rankingu WTA o kolejne tygodnie. Aryna Sabalenka, czyli bezpośrednia rywalka Polki, sensacyjnie odpadła z zawodów już w swoim pierwszym starciu. W drugiej rundzie lepsza od Białorusinki okazała się Chorwatka, Donna Vekić, która wygrała w trzech setach (6:7, 6:3, 6:0).
Na początku zmagań w turnieju głównym WTA 1000 w Dubaju Magda Linette ponownie mierzyła się z Japonką, Nao Hibino. Tenisistki miały okazję się spotkać niedawno, bo podczas zawodów w Dausze. Wtedy lepsza okazała się Polka, która w dwóch setach rozprawiła się z przeciwniczką. Teraz role się odwróciły, przez co doszło do niemałej sensacji.
Po udanych kwalifikacjach do WTA Dubaju, Magdalena Fręch wykonała pierwszy krok w turnieju głównym. Przeciwko niej stanęła Jekatierina Aleksandrowa, która jednak nie sprostała Łodziance. W pewnym momencie Rosjanka rzuciła rakietą o ziemię, sfrustrowana swoimi błędami oraz przełamaniem Magdy. Przypomnijmy, w ramach Qatar Open Aleksandrowa przegrała już z jedną Polką - Igą Świątek.
Iga Świątek wymiata na turnieju w Dausze, podczas gdy Aryna Sabalenka szykuje się do turnieju WTA w Dubaju, który rozpocznie się dzień po finale zawodów w stolicy Kataru. Czysto hipotetycznie, niewykluczona jest sytuacja, w której Polka wygrywa katarski turniej i odpuszcza start w kolejnych rozgrywkach. Wtedy to, przy triumfie Sabalenki doszłoby do zaskakującej sytuacji w rankingu tenisistek, w której to obie panie ex aequo zajmowałyby 1. miejsce.
Przed starciem Igi Świątek z Wiktorią Azarenką można było sądzić, że skończyły się łatwe spotkania. Inną mentalność przejawiała jednak Polka, która w dwóch setach (6:4, 6:0) rozprawiła się z Białorusinką. W drugim secie pierwsza rakieta świata nie dała rywalce najmniejszych szans.
Jan Zieliński wraz ze swoją partnerką na korcie, zafundował kibicom rollercoaster emocji w finale miksta na tegorocznym Australian Open. 27-letni Polak oraz 38-letnia Su-Wei Hsieh z Tajwanu pokonali Amerykankę Desirae Krawczyk i Brytyjczyka Neala Skupskiego 6:7 (5), 6:4, 11-9 i sięgnęli po puchar, choć w drugim secie byli o krok od porażki, a kibice stracili już nadzieję na sukces.
Wielki sukces polskiego tenisisty. Już niebawem nasz rodak zagra w finale wielkoszlemowego turnieju Australian Open rozgrywanego w Melbourne. Finałowe spotkanie zaplanowano na piątek 26 stycznia.
Porażka Igi Świątek w trzeciej rundzie Australian Open obił się szerokim echem w całym środowisku tenisowym. Polka nie była w stanie pokonać znacznie niżej notowanej Lindy Noskovej, która po trzysetowym boju pokonała liderkę światowego rankingu 3:6, 6:3, 6:4. Swoje zdanie na temat porażki młodej Polki przedstawił jej były trener, Artur Szostaczko, który w rozmowie z serwisem “i.pl” wskazał przyczyny takiego stanu rzeczy.