Iga Świątek miała okazję rywalizować w swojej karierze z wieloma świetnymi tenisistkami. Oczywiście, teraz cały tenisowy świat elektryzują pojedynki raszynianki z Aryną Sabalenką. Polka miała także okazję nieraz rywalizować z inną, niegdyś topową zawodniczką, która występuje w tej edycji Australian Open. W trakcie meczu doszło jednak do dramatycznych scen, a widowisko musiało zostać wstrzymane. Decyzja była niemal natychmiastowa, a interweniować musiał lekarz.
Poza meczami na wysokim poziomie, w Australian Open nie brakuje skandalicznych incydentów. Jeden z nich wydarzył się ostatnio, z udziałem Daniiła Miedwiediewa, jednak teraz do głosu doszła kolejna zawodniczka. A chodzi o Danielle Collins, a więc Amerykankę, która w ostatnim czasie słynie z afer z Igą Świątek, której kilkukrotnie pokazała, że nie darzy jej zbyt wielką sympatią. W swoim ostatnim pojedynku przeszła jednak samą siebie. Kibice zebrani na trybunach nie mieli dla niej litości przez cały mecz.
Australian Open trwa w najlepsze. Wiemy już, których Polaków zobaczymy w 3. rundzie tego Wielkiego Szlema. Jedną z zawodniczek będzie Iga Świątek, która nie miała problemów z pokonaniem swojej rywalki w 2. fazie turnieju. Po meczu dostała jednak pytanie i kiedy wygłosiła wszystkim swoją odpowiedź, na trybunach rozległa się fala gwizdów w stronę raszynianki. Zawodniczka od razu musiała się wytłumaczyć ze swoich słów.
Australian Open trwa w najlepsze. Święto tenisa w Australii ma w tym roku sporo pięknych polskich akcentów. Teraz kolejną "cegiełkę" dołożyła Magdalena Fręch. Aż trudno uwierzyć, czego dokonała tenisistka z Łodzi.
Australian Open trwa w najlepsze. Mamy w nim swoich reprezentantów, jednak w grze pozostali już tylko Iga Świątek, Magdalena Fręch i Hubert Hurkacz. W kilku starciach nie brakowało niespodzianek, kiedy to faworyci odpadali po meczach z o wiele niżej notowanymi przeciwnikami. Blisko ogromnej sensacji było także w pojedynku piątego aktualnie tenisisty rankingu ATP z 418. zawodnikiem zestawienia. Wściekłość wzięła górę, a to, co zrobił na korcie faworyt odbiło się w mediach szerokim echem.
Cały tenisowy świat zamarł, gdy dowiedział się z ust Igi Świątek, że wykryto w jej organizmie doping. Przed raszynianką kluczowe dni, bowiem czas na apelację ma Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) i to od niej zależą tak naprawdę losy dalszej kariery wiceliderki rankingu WTA. Dziś organizacja wydała komunikat, a to oznacza, że Polka wciąż nie może być całkowicie spokojna.
Iga Świątek i Danielle Collins nie mają ze sobą najlepszych relacji. Kulminacją tego był definitywnie incydent podczas igrzysk olimpijskich. Wówczas sprzeczka pod siatką zadziwiła kibiców, a sama Amerykanka chętnie atakowała Polkę w swoich wypowiedziach. Teraz Collins walczy na Australian Open, a po meczu zdecydowała się na ważny apel. Zaskakujące słowa.
W spotkaniu pierwszej rundy Australian Open Iga Świątek wygrała z Katariną Siniakovą 2:0 (6:3, 6:4). Starcie było bardzo emocjonujące i mistrzyni olimpijska z Paryża w grze mieszanej, postawiła Polce trudne warunki. Mimo to raszynianka pokazała swoją klasę i awansowała dalej. Niestety dzień po wygranej 23-latka została bardzo skrytykowana. Świątek zamyka ranking.
Polskie tenisistki rozpoczęły Australian Open ze zmiennym szczęściem. Całe szczęście, nasza liderka Iga Świątek poradziła sobie ze swoją przeciwniczką i awansowała do kolejnej rundy Wielkiego Szlema. Swoją “powinność” spełniła także Coco Gauff, która po meczu wzięła udział w konferencji prasowej. Tam dostała pytanie o jej ostatni mecz z raszynianką. Kiedy jednak je usłyszała, wpadła w kilkusekundowy śmiech. Dopiero później udzieliła odpowiedzi.
Iga Świątek to najsławniejsza sportsmenka Polski w świecie. Choć jej osiągnięcia były w ubiegłym roku imponujące, to nie wystarczyło to do znalezienia się w trójce najlepszych sportowców kraju. Ostatnio goryczy nie krył w wywiadzie jej ojciec - Tomasz Świątek, który szczerze skomentował wyniki plebiscytu.
W spotkaniu pierwszej rundy Australian Open Iga Świątek wygrała z Katariną Siniakovą 2:0 (6:3, 6:4). Starcie było bardzo emocjonujące i mistrzyni olimpijska z Paryża w grze mieszanej, postawiła Polce trudne warunki. Po meczu nasza tenisistka zdecydowała się jednak na wielki gest, który zachwycił kibiców. O tym zachowaniu 23-latki mówi cały świat.
W spotkaniu pierwszej rundy Australian Open Iga Świątek wygrała z Katariną Siniakovą 2:0 (6:3, 6:4). Starcie było bardzo emocjonujące i mistrzyni olimpijska z Paryża w grze mieszanej, postawiła Polce trudne warunki. Po meczu nasza tenisistka nie gryzła się w język i wprost skomentowała całe starcie. Nie zabrakło także słów o trenerze, oraz… muzyce!
Iga Świątek raczej nie sprawia wrażenia zawodniczki konfliktowej. Wystarczy pokazać, w jaki sposób rywalizuje ona z Aryną Sabalenką, a jakie są ich relacje poza kortem. Mimo wszystko, nie wszyscy pokazują, by przepadali za wiceliderką rankingu WTA. Ostatnio ponownie głośno zrobiło się o Danielle Collins, którą pamiętamy z incydentu na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. Kilka dni temu w United Cup znów pokazała swoje oblicze wobec Świątek, a ostatnio na konferencji przed rozpoczęciem Australian Open ponownie zabłysnęła.
Kilkanaście godzin dzieli nas od rozpoczęcia Australian Open przez Igę Świątek. Polka, jak to zazwyczaj bywa, będzie jedną z największych gwiazd, a także faworytek do końcowego zwycięstwa w turnieju. Raszynianka zdążyła zachwycić kibiców jeszcze przed startem Wielkiego Szlema. Po tej akcji o Polce znów zrobiło się głośno.
Zaledwie godziny dzielą nas od rozpoczęcia zmagań w turnieju finałowym Australian Open. Tym samym, na dobre zostanie otworzony nowy sezon tenisowy. Wiemy już, kiedy do gry wejdą Iga Świątek oraz inne polskie zawodniczki. Organizatorzy nie zwlekali i ogłosili to w nocy. Decyzja nie zadowoli jednak kibiców w kraju nad Wisłą.
Iga Świątek przygotowuje się do zmagań w ramach Australian Open. W międzyczasie cały czas pojawia się temat afery dopingowej związanej właśnie z raszynianką. Mimo wyjaśnienia sprawy do końca, echo jej pozytywnego wyniku nie ustaje. Ostatnio na temat Polki wypowiedziała się jej niedawna pogromczyni w finale United Cup, Coco Gauff. Nawet się nie wahała, odpowiadając na kolejne pytania związane ze Świątek i całą aferą dopingową.
Iga Świątek przeżywała ostatnio bardzo intensywne miesiące. Jesienią Polka zakończyła współpracę z Tomaszem Wiktorowskim i przez jakiś czas pozostawała bez trenera. Teraz do współpracy z nią wrócił wspomnieniami Dawid Celt.
Wielkimi krokami zbliża się Australian Open. Turniej na kortach Melbourne Park co roku przyciąga rzesze widzów, a teraz rozlosowano drabinkę zmagań. Przed Igą Świątek trudna przeprawa po jej brakujący tytuł Wielkiego Szlema.
Iga Świątek ma za sobą bardzo intensywne tygodnie. Po długiej przerwie, związanej m.in. z aferą o środki dopingujące, powróciła na kort i zawalczyła w kolejnym wielkim turnieju – United Cup. Niestety puchar w Sydney przeszedł jej koło nosa, do czego miały doprowadzić problemy z nogą. Teraz trener tenisistki wyjaśnił tuż przed Australian Open, w jakim stanie jest 23-letnia zawodniczka. Świat obiegły niepokojące wieści.
Iga Świątek i Danielle Collins nie mają ze sobą najlepszych relacji. Kulminacją tego był definitywnie incydent podczas igrzysk olimpijskich. Wówczas sprzeczka pod siatką zadziwiła kibiców, a sama Amerykanka chętnie atakowała Polkę w swoich wypowiedziach. Teraz znów zabrała głos w tej sprawie i zaskoczyła widzów.
Choć od ujawnienia afery dopingowej Igi Świątek minęło już kilka tygodni, to nie milkną jej echa. Oficjalny głos w tej sprawie dopiero teraz zabrał dawny trener Polki - Tomasz Wiktorowski. Szczera odpowiedź szkoleniowca.
Iga Świątek przegrała kilka dni temu w finale United Cup z Coco Gauff. Niestety oprócz porażki fanów bardzo zaniepokoiło zdrowie raszynianki. Polka musiała poprosić o przerwę medyczną, a później wyraźnie utykała. Teraz najnowsze wieści ws. jej stanu zdrowia przekazał Wim Fissette.
Wielkimi krokami zbliża się Australian Open. Gwiazdy światowego tenisa już za kilka dni rozpoczną kolejne wielkoszlemowe zmagania. Tymczasem tuż przed turniejem doszło do skandalicznych scen. Jeden z tenisistów trafił rakietą w widza na trybunach!
Iga Świątek przegrała w finale United Cup z Coco Gauff 0:2. Dla Amerykanki był to drugi z rzędu triumf z raszynianką, na którą wcześniej nie miała sposobu. W ostatnim wywiadzie tenisistka z Atalanty zdecydowała się na odważne słowa o Polce. Wielu kibiców będzie zaskoczonych.
Choć od ujawnienia afery dopingowej Igi Świątek minęło już kilka tygodni, to nie milkną jej echa. Polka powróciła do sprawy w najnowszym wywiadzie, a jej słowa nie spodobały się jednemu z tenisistów. Trudno uwierzyć, co napisał Australijczyk.
Danielle Collins nie żywi do Igi Świątek szczególnej sympatii. Jej zachowania wobec Polki są często fatalne, przez co zyskuje coraz więcej wrogów. Po przegranym finale w United Cup, również zdecydowała się uderzyć w wiceliderkę WTA, ale teraz przyszła pora na “pstryczek” z polskiej strony.
Od rozstania Igi Świątek z trenerem Tomaszem Wiktorowskim minęło już kilka miesięcy. Teraz jej dawny szkoleniowiec postanowił zdradzić zaskakujące fakty ws. swojej podopiecznej. Mężczyzna wrócił wspomnieniami do zeszłego roku i jak przyznał, miał wtedy sporo obaw.
Iga Świątek oraz cała reprezentacja Polski zakończyła swój udział w United Cup. W finale Biało-Czerwoni ulegli Stanom Zjednoczonym, które okazały się zbyt mocne dla raszynianki i Huberta Hurkacza. Wcześniej jednak, oczom wszystkich ukazał się brak psycholog wiceliderki rankingu WTA, Darii Abramowicz, która raczej towarzyszy polskim tenisistom przy zmaganiach międzynarodowych kadry. Niedawno na jej temat wypowiedziała się sama Iga Świątek, która zdradziła kulisy współpracy. Okazuje się, że psycholog pomaga Świątek także w sprawach pozakortowych.