Finałowy mecz o Superpuchar Hiszpanii obfitował w ogrom emocji już od samego początku. Tylko w pierwszej połowie padło aż 5 goli. Jednym z bohaterów był Robert Lewandowski, który nie tylko pewnie wykorzystał rzut karny, ale wcześniej popisał się kapitalną asystą do Yamala. W drugiej połowie tego szalonego spotkania Wojciech Szczęsny wyleciał z boiska za faul na Mbappe.
Ogromne emocje w finale Superpucharu Hiszpanii pomiędzy Barceloną a Realem Madryt. Po pierwszej połowie Duma Katalonii dosłownie demoluje Królewskich. W drugiej części spotkania niespodziewanie czerwoną kartkę otrzymał Wojciech Szczęsny. Co zrobił w tej sytuacji golkiper Barcelony?
Już dziś dojdzie do elektryzującego starcia w finale Superpucharu Hiszpanii. FC Barcelona zmierzy się w Realem Madryt. Będzie to o tyle ciekawy mecz dla polskich kibiców, że w pierwszym składzie wyjdą najprawdopodobniej Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny. Tymczasem, na godziny przed El Clasico polski bramkarz bez pardonu wypowiedział w kierunku “Lewego” słowa, które odbiły się szerokim echem.
Już jutro rozegrane zostanie El Clasico. FC Barcelona i Real Madryt zmierzą się w finale Superpucharu Hiszpanii. Będzie to o tyle ekscytujący dla polskich kibiców mecz, że najprawdopodobniej w wyjściowym składzie zagra nie tylko Robert Lewandowski, ale także Wojciech Szczęsny. Na godziny przed decydującym spotkaniem w mediach społecznościowych klubu z Katalonii pojawiło się nagranie, a w rolach głównych wystąpili polscy zawodnicy. Od razu stało się hitem sieci.
FC Barcelona jest w poważnych tarapatach finansowych i trudno doszukiwać się pozytywów w tej sytuacji. To wciąż pokłosie polityki rządów poprzedniego prezesa Josepa Marii Bartomeu, który nie zamierzał zaciskać pasa i wydawał horrendalne kwoty na piłkarzy, nieraz znacznie przepłacając. Od kilku tygodni cały świat żył tym, czy klubowi uda się ostatecznie zarejestrować Daniego Olmo i Pau Victora. Teraz, do Lewandowskiego, Szczęsnego i spółki w końcu dotarły konkretne wieści. Tuż przed El Clasico w finale Superpucharu Hiszpanii wydano ostateczną decyzję.
Polscy kibice cały czas rozpamiętują fantastyczny mecz FC Barcelony w półfinale Superpucharu Hiszpanii przeciwko Athletikowi Bilbao. A to ze względu na niespodziewany występ Wojciecha Szczęsnego. Nie dość, że jego zespół wygrał, to polski golkiper zagrał na tyle dobrze, że do dziś zbiera laury. W obliczu coraz częstszej gry “Szczeny” w pierwszym składzie, a także możliwych kolejnych bramek Roberta Lewandowskiego, Telewizja Polska ogłosiła wszystkim świetne wieści.
FC Barcelona wygrała 2:0 z Athletikiem Bilbao i awansowała do finału Superpucharu Hiszpanii. Bohaterem starcia został Wojciech Szczęsny, który zanotował kilka świetnych interwencji i zachował czyste konto. Po meczu Hansi Flick zabrał głos ws. Polaka i zaskoczył wszystkich.
Wojciech Szczęsny sensacyjnie znalazł się wczoraj w pierwszym składzie FC Barcelony. Półfinałowe starcie Superpucharu Hiszpanii obfitowało w piękne akcje i kapitalne parady Polaka. Jego występ zachwycił kibiców, a on sam stał się bohaterem Dumy Katalonii.
Wojciech Szczęsny w końcu zadebiutował w barwach FC Barcelony. Jego brat zdradził kulisy rozmowy z Hansim Flickiem, która miała kluczowe znaczenie dla decyzji trenera o przyszłości bramkarza. Niestety, nie dla wszystkich zawodników rzeczywistość w klubie wygląda różowo. Oto, co wiemy o tej sytuacji.
FC Barcelona wygrała w Pucharze Króla 4:0 z czwartoligowym Barbastro. Dwie bramki i świetny występ zaliczył Robert Lewandowski, a w dodatku ten mecz był debiutem Wojciecha Szczęsnego w barwach Blaugrany. Teraz przed Dumą Katalonii półfinał Superpucharu Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej. Na kilka godzin przed meczem tamtejsza prasa już ogłosiła ws. Wojtka Szczęsnego.
Stało się! Wojciech Szczęsny, po trzech miesiącach oczekiwania zadebiutował w barwach FC Barcelony. Po tym wyjątkowym dla siebie meczu Polak nie krył ogromnej radości. Wraz z nim cieszyli się także inni zawodnicy. Dziś jednak cały świat obiegła wieść o tym, w jaki sposób koledzy potraktowali go godziny po tym wydarzeniu.
FC Barcelona wygrała w Pucharze Króla 4:0 z czwartoligowym Barbastro. Dwie bramki i świetny występ zaliczył Robert Lewandowski, a w dodatku ten mecz był debiutem Wojciecha Szczęsnego w barwach Blaugrany. Po meczu Polak szczerze skomentował występ i nie obyło się bez gorzkich słów.
Nadeszła historyczna chwila. Hansi Flick oficjalnie ogłosił skład FC Barcelony na mecz z czwartoligowym Barbastro i wprawił w euforię polskich kibiców. Już wiadomo, co z debiutem Wojciecha Szczęsnego.
Już w sobotę FC Barcelona zmierzy się z Barbastro w Pucharze Króla. Spotkanie 1/16 finału będzie idealną okazją na debiut Wojciecha Szczęsnego w barwach Blaugrany. Niestety dzień przed meczem świat obiegły zaskakujące słowa. Trener Katalończyków ostudził emocje kibiców, ta wypowiedź nie spodoba się Polakom.
FC Barcelona przystąpi jutro do rywalizacji w Pucharze Króla. Tym samym, “Blaugrana” zainauguruje te rozgrywki, rozpoczynając grę na kolejnym froncie. Tymczasem, z Hiszpanii docierają wieści ws. Wojciecha Szczęsnego. Jak informują media, Hansi Flick miał już podjąć decyzję co do obsadzenia bramki zespołu. Szykuje się wielki dzień dla Polaka.
Kibice wyczekują debiutu Wojciecha Szczęsnego w FC Barcelonie. Najbliższa, i prawdopodobnie najlepsza okazja do tego będzie jutro. W międzyczasie jednak polski golkiper trenuje w pocie czoła, by w razie czego być w formie. Jak jednak przystało na “Szczenę”, nie brakuje mu przy tym szczerości i poczucia humoru. Ostatnio przekonał się o tym sam Robert Lewandowski, w którego szpileczkę wbił właśnie Szczęsny.
Kolejne tygodnie mijają, a wszyscy kibice czekają na debiut Wojciecha Szczęsnego w barwach FC Barcelony. W międzyczasie musimy się jednak zaspokoić wszelkimi informacjami na temat Polaka, a przede wszystkim - uzbroić się w cierpliwość. Choć, teraz na horyzoncie pojawia się kolejna szansa na to, by golkiper w końcu zaliczył występ w barwach “Blaugrany”, jednak wszystko zależy od decyzji Hansiego Flicka. Tymczasem, w sieci hitem stał się jeden z postów opublikowanych przez oficjalny profil FC Barcelony, a dotyczył on właśnie Szczęsnego.
Po świetnym początku sezonu FC Barcelonę spotkał w ostatnich tygodniach ogromny kryzys. Dzisiejsze starcie z Atletico Madryt zadecyduje o tym, kto zakończy rok w lepszych nastojach, a przy okazji jako lider hiszpańskiej LaLiga. Przed arcyważnym pojedynkiem Hansi Flick podjął kluczową decyzję, która nie spodoba się Szczęsnemu i Lewandowskiemu.
Wojciech Szczęsny jest zawodnikiem FC Barcelony od października, ale wciąż nie zadebiutował w Dumie Katalonii. Polak jest zmiennikiem, a wielu kibiców niecierpliwi się czekając na jego pierwszy występ. Teraz 34-latek zabrał głos ws. swojej sytuacji. Jego szczera wypowiedź zaskoczy wielu fanów.
Wojciech Szczęsny jest oficjalnym zawodnikiem FC Barcelony od początku października, ale wciąż nie miał okazji zadebiutować w nowych barwach. Tymczasem media kolejny raz potwierdzają transferowe plotki. Wszystko wskazuje na to, że Blaugrana jest zainteresowana kolejnym Polakiem!
FC Barcelona przeżywa ostatnio kryzys formy i znowu zawodzi kibiców. Kiepskie wyniki wpływają także na atmosferę w szatni, która jest coraz gorsza. Zdaniem jednego z ekspertów, “kością niezgody” w zespole może być także sytuacja Wojciecha Szczęsnego.
Wojciech Szczęsny wciąż nie zadebiutował w zespole FC Barcelony. Polak regularnie pełni rolę rezerwowego, czekając na zmianę z Inakim Peñą. Niestety Hiszpan cieszy się dużym zaufaniem sztabu i raczej szybko nie dojdzie tutaj do zmian. Jak się okazuje, Duma Katalonii ma już wybranego następcę Polaka. Fatalne wieści dla 34-latka.
Wojciech Szczęsny wciąż nie zadebiutował w zespole FC Barcelony. Polak regularnie pełni rolę rezerwowego, czekając na zmianę z Inakim Peñą. Niestety Hiszpan cieszy się dużym zaufaniem sztab i jak się okazuje, sam jest siebie bardzo pewny.
Wojciech Szczęsny od lat jest znany ze swojego poczucia humoru i żartów. Doceniają to również Hiszpanie, którzy cenią energię Polaka. Niestety tym razem bramkarz FC Barcelony przesadził. Aż trudno uwierzyć, co zrobił. Ten żart nie przypadł kibicom do gustu.
Wojciech Szczęsny od października jest piłkarzem FC Barcelony. Jakiś czas temu polski bramkarz udzielił wywiadu, w którym w szczery sposób wypowiedział się o jednym ze swoich klubowych kolegów. Teraz nadeszła odpowiedź właśnie od niego i tak, jak polski golkiper, tak i on nie gryzł się w język.
FC Barcelona przechodzi w ostatnich dniach poważny kryzys. Katalończycy tracą sporo bramek, co wiąże się z utratą cennych punktów. Wielu zaczęło dostrzegać słabą formę Inakiego Penii i wskazywać na idealny moment debiutu Szczęsnego. Teraz jeden z hiszpańskich portali zabrał głos w tej sprawie i nie pozostawił żadnych wątpliwości. Jasne stanowisko dziennikarzy.
Wojciech Szczęsny jest zawodnikiem FC Barcelony od października, ale wciąż nie zadebiutował w nowych barwach. Ostatnie wyniki i dyspozycja Inakiego Penii nie napawają optymizmem, dlatego też debiut Polaka zbliża się prawdopodobnie wielkimi krokami. Jak się okazuje, w szatni Dumy Katalonii miał zrodzić się bunt ws. 34-latka. Zaskakujące informacje.
Forma FC Barcelony ostatnio zawodzi, a podopieczni Hansiego Flicka tracą w LaLiga kolejne cenne punkty. Dyspozycja Inakiego Peni również pozostawiała wiele do życzenia, więc kibice zaczęli domagać się zmiany w bramce Dumy Katalonii. Teraz Hansi Flick ogłosił kluczową decyzję w tej sprawie. Już wiadomo, co z debiutem Wojciecha Szczęsnego.