Natalia Kaczmarek bez większych problemów wygrała swój wczorajszy bieg, którym zainaugurowała swoje zmagania na IO w Paryżu. To dało jej awans do półfinału, w którym wystartuje już jutro. Na godziny przed startem, z Paryża w sprawie naszej biegaczki docierają fantastyczne wieści.
Dziś na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu miały miejsce eliminacje w rywalizacji na 500 m męskich dwójek w kajakarstwie. Udział wzięli Jakub Stepun i Przemysław Korsak, którzy zapewnili sobie awans do kolejnej fazy z pierwszego miejsca. Tymczasem komentujący zmagania Dariusz Szpakowski poważnie się pomylił w tym aspekcie, co nie umknęło uwadze widzów Telewizji Polskiej. Wszyscy musieli się jeszcze raz zastanowić, czego świadkami właśnie byli.
Niesamowity dzień przeżywają polscy kibice na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. Po sukcesie w ćwierćfinale naszych siatkarzy oraz udanych dla Natalii Kaczmarek eliminacjach, do walki we Francji włączyły się Aleksandra Mirosław i Aleksandra Kałucka. Już w swoim pierwszym biegu pierwsza z nich zapisała się w historii występów polskich sportowców na najważniejszej imprezie czterolecia.
A jednak, polska reprezentacja olimpijska poszerza się! Od ostatnich ponad 2 tygodni trwała walka o zniesienie kary zawieszenia dla naszej faworytki do medalu, kajakarki Doroty Borowskiej. Dziś starania jej oraz Polskiego Związku Kajakowego znalazły swój kres.
Przed Igrzyskami Olimpijskimi w Paryżu, głośno zrobiło się o polskich sportowcach, którzy mieli zażywać doping. Mowa o kajakarce Dorocie Borowskiej oraz skoczku wzwyż Norbercie Kobielskim. W sprawie tego drugiego zapadła właśnie kluczowa decyzja.
Siatkarska reprezentacja Polski nie może być zadowolona z rezultatu spotkania z Włochami. W wyniku przegranego meczu Biało-Czerwoni trafili na o wiele trudniejszego rywala w ćwierćfinale igrzysk. Emocje dawały o sobie znać zawodnikom, którzy pod ich wpływem nietaktownie zachowywali się wobec dziennikarzy w strefie mediów.
Iga Świątek zdobyła brązowy medal Igrzysk Olimpijskich w Paryżu, czym zapisała się w historii polskiego tenisa. Raszynianka jest bowiem pierwszą osobą z Polski, która zdobyła medal na olimpiadzie. Teraz o tym wyczynie wypowiedział się jej ojciec, Tomasz Świątek.
Wczorajsza porażka reprezentacji Polski z Włochami oraz ostateczne zestawienia ćwierćfinałów nie przeszły bez echa. O meczu naszej kadry rozpisywały się zarówno włoskie, jak i słoweńskie media. Szczególnie portale z kraju z Bałkanów zaczęły rozpisywać się o Biało-Czerwonych, także w kontekście domniemanego spisku.
Iga Świątek zdobyła nie tylko pierwszy olimpijski medal w tenisie, w historii występów polskich sportowców na igrzyskach. To przede wszystkim jej premierowy krążek na najważniejszej imprezie czterolecia. Mimo że nie jest on złoty, o czym tak bardzo raszynianka marzyła, to i tak jest to wielkie wyróżnienie. Z początku Polka wydawała się nie do końca rozumieć, jak wielkiego wyczynu właśnie dokonała, jednak z czasem dotarło to do niej, do czego sama się przyznała.
Kilka dni temu potwierdzono podtrzymanie kary zawieszenia dla naszej kajakarki Doroty Borowskiej. Mimo to, nasza reprezentantka wraz z Polskim Związkiem Kajakowym walczy do ostatnich chwil o to, by oczyścić się z zarzutów. Ostatnio zawodniczka przerwała milczenie i zakomunikowała wszystkim, kiedy można spodziewać się ostatecznej decyzji w sprawie jej startu na IO w Paryżu.
Iga Świątek zwyciężyła w meczu o brązowy medal Igrzysk Olimpijskich w Paryżu i ostatecznie zakończyła tutejsze zmagania z naprawdę solidnym wyróżnieniem. Dziś, wraz z finalistkami stanęła na podium i odebrała swój krążek. Po tej krótkiej uroczystości raszynianka spotkała się z polskimi kibicami w Domu Polskim w Lasku Bulońskim. Jej pierwsze słowa wywołały śmiech na sali.
Ewa Swoboda na długo zapamięta rywalizację na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, kiedy to do awansu do finału zabrakło jej zaledwie 0,01 sekundy. Tuż po tym brutalnym werdykcie sprinterka udzieliła wywiadu TVP Sport. Tam ledwo mogła utrzymać emocje.
To była walka do końca! Ewa Swoboda rywalizowała w półfinale biegu na 100 m. W swojej rundzie zajęła 4. miejsce i musiała czekać na wyniki kolejnych zawodniczek, aby się dowiedzieć, czy pobiegnie w wielkim finale. To, co się wydarzyło sprawiło, że u wszystkich jej kibiców pękło serce.
Iga Świątek zdobyła brązowy medal Igrzysk Olimpijskich, wygrywając ze Słowaczką Anną Karoliną Schmiedlovą w dwóch setach. Zanim jednak do niego doszło, Polka zmagała się z wieloma negatywnymi emocjami po porażce w półfinale zawodów. W tych trudnych momentach mogła liczyć na wsparcie nie tylko kibiców i swojej rodziny, ale również i największych legend kobiecego sportu.
Iga Świątek zdobyła dla Polski 4. medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. Wtedy to uroniła łzę, jednak z radości. Dzień wcześniej raszynianka przeżywała zupełnie odwrotne emocje, z powodu przegranej w półfinale z Chinką Qinwen Zheng. Świątek w końcu przyznała, jak bardzo przeżyła tamtą porażkę.
Przed startem Igrzysk Olimpijskich w Paryżu jak grom z jasnego nieba padła informacja o zawieszeniu naszej kandydatki do medalu w kajakarstwie. Zawodniczka zapowiadała walkę do końca o to, by udowodnić swoją czystość. Najświeższa informacja, która w tej sprawie napłynęła, nie napawa jednak optymizmem.
Przemysław Babiarz ma za sobą bardzo wyczerpujące psychicznie dni. Zaczęło się od ceremonii otwarcia i komentarza, przez który Telewizja Polska postanowiła zawiesić dziennikarza i odsunąć go od relacjonowania wydarzeń w ramach Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Tuż po tej decyzji ruszyła ogólnopolska akcja #MuremZaBabiarzem, a do dyrektora generalnego wpłynęła prośba podpisana przez dziennikarzy TVP oraz olimpijczyków. To wszystko ma swój happy end, jednak to, co przeżył Babiarz, na długo pozostanie w jego pamięci. Goniec poprosił komentatora o wypowiedzenie się w tej sprawie.
Kibice oglądali kolejny dzień zmagań Igrzysk Olimpijskich w Paryżu na TVP Sport. Nagle jednak transmisja została przerwana, a komentatorzy zamilkli. W tle dało się usłyszeć dźwięk syren.
Klaudia Zwolińska zapisała się na stałe w historii występów polskich olimpijczyków na igrzyskach. Swoim występem w kajakarstwie górskim w kategorii K1 wprawiła w euforię wszystkich kibiców z kraju nad Wisłą. Teraz na jaw wyszła decyzja, którą nasza srebrna medalistka podjęła w związku z tym krążkiem.
Iga Świątek przegrała starcie w półfinale IO w Paryżu z Chinką Qinwen Zheng 2:6, 5:7. Polka nie była w stanie sprostać świetnie dysponowanej rywalce. Już w trakcie meczu raszynianką targały emocje, którym upust dała niedługo po meczu. Rozczulające nagranie obiegło internet.
Iga Świątek osiągnęła swój najlepszy wynik w historii występów na igrzyskach olimpijskich. Awansowała do półfinału, w którym musiała uznać wyższość Chinki Qinwen Zheng, która była dziś świetnie dysponowana. Nieraz swoimi popisowymi zagraniami wywoływała u Polki frustrację, która znalazła swoje ujście tuż po ostatniej piłce w tym pojedynku.
Iga Świątek przegrała dziś niespodziewanie z Chinką Qinwen Zheng w półfinale IO w Paryżu. Polka zdecydowanie nie była dziś sobą na korcie, przez co po raz pierwszy od bardzo długiego czasu zasmakowała goryczy porażki na kortach Rolanda Garrosa. Po pojedynku dziennikarze próbowali porozmawiać z naszą tenisistką w strefie wywiadów, jednak reakcja była bardzo wymowna.
Dużo działo się w pojedynku Igi Świątek z Danielle Collins. Nie chodzi jednak o sam przebieg meczu, ale i o to, co działo się również po nim. W pewnym momencie trzeciego seta Amerykanka długo nie wychodziła z szatni. Niedługo wyszło na jaw, co się stało z przeciwniczką Polki.
Iga Świątek wygrała w swoim ćwierćfinałowym starciu na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu z Danielle Collins. Potrzebne były trzy sety, które jednak nie zostały dokończone. Po zakończonym pojedynku Amerykanka podeszła do Polki i rzuciła w jej stronę kilka niemiłych słów. Tenisistka poczuła się zmieszana.
Mecz Igi Świątek z Danielle Collins w ramach ćwierćfinału IO w Paryżu przyniósł wiele emocji. Zarówno Polka, jak i Amerykanka nie dawały za wygraną, co było widać na przestrzeni całej trzysetowej rywalizacji. W pewnym momencie, w ferworze walki raszynianka ucierpiała po zagraniu rywalki. Świątek zwinęła się z bólu
Iga Świątek mierzyła się dziś w ćwierćfinale IO w Paryżu z Amerykanką Danielle Collins. Polka walczyła o półfinał igrzysk. W tym starciu kibice mogli oglądać dwie różne części pojedynku, a w pewnym momencie sytuacja Polki była nieciekawa.
Iga Świątek rozgrywała dziś mecz o ćwierćfinał turnieju tenisowego w ramach Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Polka mierzyłą się z Chinką Xiyu Wang.
Stało się! Mamy drugi medal olimpijski zdobyty w trakcie igrzysk w Paryżu. W walce o brązowy krążek Polki były górą w starciu z Chinkami. Do ostatnich chwil rozstrzygały się losy tego pojedynku.