Dawid Kubacki i Halvor Egner Granerud wciąż walczą o miano najlepszego zawodnika w Turnieju Czterech Skoczni. Rywalizacja między sportowcami toczy się jednak nie tylko na skoczniach, ale i poza nimi. Po środowym konkursie w Innsbrucku Norwegowie dosłownie obrzucili gromami polskiego zawodnika, zarzucając mu faworyzowanie ze strony jury. Najmocniejsze słowa padły przy tym z ust samego Graneruda, który pokusił się o skandaliczny komentarz.
Dawid Kubacki jako jedyny podczas kwalifikacji Garmisch-Partenkirchen przekroczył granicę 140 metrów i tym samym zwyciężył eliminacjach do nadchodzącego konkursu skoków. W czołowej dziesiątce znalazło się łącznie aż trzech reprezentantów Polski, cementując tym samym świetny 2022 rok.
Startuje właśnie słynny Turniej Czterech Skoczni. Po kwalifikacjach do pierwszego konkursu, odbywającego się w niemieckim Oberstdorfie, chyba możemy być spokojni. Nasi skoczkowie kolejny raz w tym sezonie udowadniają doskonałą formę, a lider naszej reprezentacji - Dawid Kubacki - wysyła jasny sygnał innym zawodnikom, że to on jest absolutnym faworytem do końcowego triumfu.
Dawid Kubacki i jego żona, Marta Kubacka, opublikowali na Instagramie wideo, na którym pokazują, jak ubierają choinkę w swoim domu. We wszystkim pomaga im ich mała córka, Zuzia. Fani są zachwyceni.
Nie popisali się organizatorzy niedzielnego konkursu w skokach narciarskich w szwajcarskim Engelbergu. Konkurs przebiegł pod dyktando Dawida Kubackiego, który zdeklasował rywali i wygrał pewnie dzisiejsze zmagania. W trakcie dekoracji naszego reprezentanta wybrzmiał Mazurek Dąbrowskiego. Wersja puszczonego z głośników polskiego hymnu była jednak nietypowa. Swojego zdziwienia nie krył polski czempion, a olbrzymią klasę pokazali polscy kibice.
Marta Kubacka jest żoną jednego z najzdolniejszych polskich skoczków narciarskich, Dawida Kubackiego. Niewielu wie, że w swoim życiu, podobnie jak mąż, parała się sportem. Jej karierę przerwał jednak przykry incydent.
Adam Małysz zdradził, na czym polega tajemnica sukcesów Dawida Kubackiego. 32-letni skoczek wygrał trzy na sześć konkursów indywidualnych w Pucharze Świata i prowadzi w klasyfikacji generalnej. - Ma sylwetkę skrzydła samolotu - oceniał prezes PZN.Na piątym miejscu w tabeli plasuje się Piotr Żyła, który zaliczył w tym sezonie zaledwie jedno podium. Adam Małysz utrzymuje, że przewidział taki rozwój wypadków. Powodem miałyby być zmiany w sztabie trenerskim.
Dawid Kubacki zdeklasował dzisiaj wszystkich rywali podczas niedzielnego konkursu pucharu świata rozgrywanego w niemieckim Titisee-Neustadt. Polak po kapitalnym skoku w pierwszej serii na odległość 139,5 metra był na pierwszym miejscu, mając ponad 12 pkt. przewagi nad drugim Halvorem Egnerem Granerudem. W drugiej serii Polak potwierdził tylko swoją fenomenalną dyspozycję w tym sezonie, poprawiając wynik na 143 m.
Dawid Kubacki się nie zatrzymuje. Znamy już wyniki konkursu Pucharu Świata w Wiśle - lider naszej kadry świetnie sobie poradził i pokazał, że w to może być dla niego wspaniały sezon. Kto pojawił się za nim i na jakich miejscach uplasowali się pozostali Polacy?
Konkurs indywidualny w skokach narciarskich w Wiśle. Dawid Kubacki prowadził po pierwszej serii skoków. W drugiej...
Kamil Stoch w zbliżającym się sezonie Pucharu Świata będzie chciał nawiązać do najlepszych lat i ponownie walczyć o najwyższe cele. Polski skoczek już dawno przeszedł do historii tej dyscypliny, dając polskim kibicom wiele powodów do radości. Niestety, ale metryka jest nieubłagana, dlatego w mediach coraz częściej przewija się temat końca kariery wielkiego mistrza. O ten aspekt zapytana została żona mistrza, Ewa Bilan-Stoch. Jej odpowiedź może zaniepokoić wszystkich fanów.Kamil Stoch już od kilkunastu lat znajduje się w gronie najlepszych skoczków narciarskich na świecie. Sportowiec z Zębu dzięki swoimi umiejętnościom, jak i ciężkiej pracy zapisał się w historii tej dyscypliny.Niestety, ale czas nie stanął w miejscu i płynie z zawrotną prędkością. Dziś ciężko uwierzyć, że legendarny skoczek zadebiutował w Pucharze Świata w sezonie 2003/2004. W ciągu swojej kariery zdobył niezliczoną ilość trofeów, a także wielokrotnie stawał na podium w zawodach Pucharu Świata. Pomimo upływającego czasu, 35-letni skoczek wciąż nie ma dość i wciąż czerpie radość z uprawiania ukochanej dyscypliny sportu. Chce wymazać z pamięci ubiegły, niezwykle nieudany sezon i po raz kolejny dać sobie i polskim kibicom dużo powodów do radości.
Dawid Kubacki przygotuje się do nowego sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich. Jeden z naszych najlepszych reprezentantów pracuje ze zdwojoną siłą, a animuszu oraz mocy dodaje mu fakt, że już wkrótce ponownie zostanie ojcem. Zachwyceni fani dowiedzieli się o tym dzięki wpisowi na Instagramie jego żony, która wrzuciła swoje zdjęcie z widocznym brzuchem ciążowym. Dawid Kubacki już od wielu lat dostarcza polskim fanom ogromną liczbę pozytywnych emocji. Aktualnie, skoczek szlifuje formę przed zbliżającym się sezonem Pucharu Świata. Pierwszy konkurs odbędzie się już podczas zbliżającego się weekendu w Wiśle. Nasz niekwestionowany "Król Lata" nie może się doczekać zawodów na polskiej ziemi, ponieważ jest jednym z głównych faworytów w wyścigu po prestiżową Kryształową Kulę.Mistrz Świata z Lahti (2017) zapowiedział, że zrobi wszystko, by sprawić dużo radości polskim kibicom. W czasie wywiadu z portalem Fakt.pl z ust sportowca padły wyjątkowe słowa. Na pytanie, czy cieszy się, że zaczyna się nowy sezon, czy też wolałby zostać w domu z malutką córeczką, odpowiedział w wyjątkowy sposób.Dawid Kubacki ponownie zostanie ojcem. Jego żona zamieściła w sieci wyjątkowe zdjęcie- Z jednej strony fajnie byłoby zostać w domu i spędzić czas z rodziną, pobawić się z dzieckiem. Jednak rzeczywistość jest taka, że przez całą wiosnę i lato pracowaliśmy, żeby teraz startować w Pucharze Świata. Jesteśmy sportowcami i po to trenujemy, żeby być gotowym na najważniejsze zawody. Każdy start to nasze małe święto. Już chcę, żeby ten sezon się rozpoczął, ponieważ mam ogromny głód skakaniach w zawodach zimowych! - przekazał Dawid Kubacki.Jak się okazało, skoczek ma potężne powody do zadowolenia, ponieważ już niedługo jego rodzina się powiększy. Jego żona za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych wyjawiła wspaniałą nowinę.Zamieściła w sieci swoje cudowne zdjęcie z córeczką Zuzią i widocznym brzuszkiem ciążowym. Podpisała je w bardzo osobliwy sposób.- Siostra jeszcze dwa miesiące i się widzimy! - napisała na swoim profilu żona skoczka. Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Marta Kubacka (@_marta_ku_) Jak można się spodziewać, jest to jawna zapowiedź powiększenia się rodziny polskiego skoczka. Fani wpadli w euforię i całego serca pogratulowali małżeństwu. Również i nasza redakcja przyłączyła się do gratulacji.Artykuły polecane przez Goniec.pl:Co podać dziecku na kaszel i ból gardła?Na co pomaga neo-angin? SprawdźAndrzej Duda nie oszczędza. Rekordowy budżet Kancelarii Prezydenta na 2023 r. Źródło: Fakt.pl
Dawid Kubacki wraz z resztą polskich skoczków wrócili w środę wieczorem do Polski z igrzysk olimpijskich w Pekinie. Dzisiaj jedyny z tej ekipy medalista wrócił do domu, gdzie czekała już na niego żona oraz niezwykle stęskniony pies. Nagranie z ich spotkania szybko obiegło sieć.Polscy skoczkowie wylądowali na lotnisku Chopina w Warszawie. Tam czekali na nich kibice oraz konferencja prasowa zorganizowana przez Polski Komitet Olimpijski. Później mogli się udać do domów na zasłużony odpoczynek.
Polscy skoczkowie wrócili w środę do Polski z Pekinu, gdzie odbywają się tegoroczne igrzyska olimpijskie. Niestety, tylko Dawid Kubacki miał powód do zadowolenia. Kamil Stoch w gorzkich słowach opisał ostateczny wynik zawodów. Dumni po zwycięstwie i wierni po porażce - tacy bez wątpienia są polscy kibice. Gorzką pigułkę przełknąć było zdecydowanie łatwiej dzięki brązowemu medalowi Dawida Kubackiego.
Dawid Kubacki zdążył dostarczyć Polakom wielu wrażeń podczas tegorocznych igrzysk olimpijskich. Czas, by powrócił do domu w glorii. Dawid Kubacki wraca do kraju. Brązowy medalista pojawi się na polskiej ziemi już w środę wieczorem. Na lotnisku powitają go z pewnością tłumy dziennikarzy i wdzięcznych miłośników.
Trzykrotny medalista olimpijski Martin Schmitt skomentował występ Polaków na Zimowych Igrzyskach w Pekinie. - Myślę, że zabrakło harmonii - stwierdził podczas analizy skoczek, który w przeszłości sam siadał na belce startowej w czasie igrzysk.W prostych słowach przeanalizował, dlaczego Polacy nie stanęli na podium olimpijskiego konkursu drużynowego. Martin Schmitt ocenił zarówno Dawida Kubackiego, który Pekin opuści z brązowym medalem, jak i Kamila Stocha, który od soboty jest na ustach całego świata skoków narciarskich.
Nie milkną kontrowersje związane z kombinezonem Karla Geigera, który wyprzedził Kamila Stocha w walce o brązowy medal na igrzyskach w Pekinie. Dawid Kubacki i amerykański skoczek Kevin Bickner w dosadnych słowach skomentowali zdjęcia Niemca tuż po oddaniu skoku.- Co z tym zrobisz teraz? - powiedział Dawid Kubacki w rozmowie z dziennikarzem TVP Sport na temat oburzenia i dyskusji wyjątkowo luźnym strojem Karla Geigera, który o 4,1 pkt wyprzedził Kamila Stocha w sobotnim konkursie olimpijskim.Irytacja polskich skoczków i kadry szkoleniowej jest zrozumiała. Adam Małysz wprost stwierdził, że to "śmiech na sali". Orzeł z Wisły zdradził jednocześnie, że Polski Związek Narciarstwa zgodził się na złożenie protestu.
Michal Doleżal podjął decyzję i zdecydował, kto pojawi się na niedzielnym treningu na dużej skoczni. Przekazana przez Kacpra Merka z Eurosportu informacja może jednak zadziwiać. Na liście startowej pojawi się tylko dwóch polskich skoczków, a jeden z nich, zdawało się, zakończył już swój udział w igrzyskach.W konkursie drużynowym po stronie polskiej mają wziąć udział Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Paweł Wąsek. Piątym skoczkiem w polskiej reprezentacji w Pekinie jest Stefan Hula, który skakał w konkursie na skoczni normalnej.
W kwalifikacjach do sobotnich zawodów indywidualnych na skoczni dużej w Pekinie wystartowało czterech reprezentantów Polski. O awans do konkursu walczyli: Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła oraz Paweł Wąsek, który tym razem zastąpił Stefana Hulę. Najlepiej spisał się pierwszy z wymienionych skoczków, a jego wynik daje nadzieję na sukces w nadchodzących zmaganiach.Kwalifikacje do konkursu indywidualnego na dużej skoczni w Zhangjiakou rozpoczęły się o godzinie 12:00 w piątek, 11 lutego 2022 roku. W poprzedzające kwalifikacje serii próbnej najlepiej z polskich skoczków zaprezentował się Piotr Żyła.W serii próbnej Piotr Żyła osiągnął odległość 122,5 m i zajął ósme miejsce. Dawid Kubacki z wynikiem 118,5 m uplasował się na piętnastej pozycji, Paweł Wąsek wylądował na 115 m i objął dwudziestą pozycję, a tuż za nim, po lądowaniu na 116 m, uplasował się Kamil Stoch.
Polscy skoczkowie rozpoczęli start w treningu przed sobotnim konkursem na skoczni w Zhangjiakou. Stefan Hula, Paweł Wąsek, Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Piotr Żyła mieli szansę sprawdzić się, zanim staną do jutrzejszych kwalifikacji. Kibice nie ukrywają, że po brązowym medalu Dawida Kubackiego liczą na kolejne sukcesy naszych sportowców. Wczoraj polscy skoczkowie wzięli udział w pierwszej sesji treningowej na dużym obiekcie. Kamil Stoch nie był zadowolony ze swoich rezultatów. Dobrą formę pokazali natomiast Dawid Kubacki i Piotr Żyła.
Dawid Kubacki nie zasłużył na swój brązowy medal? Słoweńcy są takiego zdania i uważają, że zamiast niego trzecie miejsce zająć powinien Peter Prevc. Jego rodacy uważają, że Prevc dostał stanowczo zbyt niskie noty za skok. Słoweńcy zdobyli już medale w skokach narciarskich - najważniejszym krążkiem był złoty w rywalizacji mieszanej, ale solo swoje krążki wywalczyły również Ursa Bogataj i Nika Kriznar, zajmując 2. i 3. miejsce w konkursie.
W minioną niedzielę Dawid Kubacki zaskoczył wszystkich i zdobył brązowy medal Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Niespodziewany sukces sprawił, że oczy całej Polski zwróciły się ku najmłodszemu z naszych olimpijskich reprezentantów. Na co dzień 31-latek jest raczej skryty i niewiele wiadomo o jego życiu prywatnym. Okazuje się, że Dawid Kubacki lubi wyzwania również w innych od sportu dziedzinach i jakiś czas temu podjął studia na bardzo wymagającej uczelni.W czasie niedzielnego konkursu na skoczni normalnej polski skoczek popisał się genialnym skokiem w drugiej serii i dzięki lądowaniu na 104. metrze awansował na podium z ósmego miejsca, które zajmował po pierwszym skoku. Na drugim stopniu podium stanął Austriak Manuel Fettner, a po złoto sięgnął Japończyk Ryoyu Kobayashi.
Dawid Kubacki zdobył brązowy medal na igrzyskach i teraz może liczyć na olimpijską emeryturę. Jej wysokość nie jest jednak zbyt duża i nie różni się wiele od średniej emerytury przyznawanej w Polsce. Kubacki mógł na nią liczyć już wcześniej. To już trzecie igrzyska olimpijskie Dawida Kubackiego. Podczas poprzednich zdobył już medal olimpijski w drużynie. To oznacza, że na swoją olimpijską emeryturę już zasłużył. Czy w związku z brązowym medalem coś się zmieniło?
Dawid Kubacki jest jak na razie jedynym polskim medalistą na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Skoczek zdobył brązowy medal w zawodach na skoczni normalnej (HS105). Prócz krążka przywiezie z Pekinu również pokaźną premię. Ile ona wyniesie?Jak podczas każdych igrzysk, państwo wypłaca sowite pensje olimpijczykom za zdobycie medalu. Jest to więc nie tylko szansa na zyskanie wiecznej sławy i trafienie do sportowego panteonu, ale również zyskanie ważnej części budżetu.
Dawid Kubacki zdobył brązowy medal podczas zawodów olimpijskich na skoczni normalnej. Skoczek świętował już z pierwszymi nagrodami, które otrzymał zaraz po konkursie, ale najważniejsza wciąż przed nim. O której odbędzie się ceremonia wręczenia medali? W niedzielę, 6 lutego Polak wywalczył brązowy medal na skoczni HS106 w Zhangjiakou. Na drugim stopniu podium stanął Austriak Manuel Fettner, a złoto olimpijskie wywalczył Japończyk Ryoyu Kobayashi.
W poniedziałek odbył się konkurs drużyn mieszanych na skoczni normalnej. Polskę reprezentowali Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Kinga Rajda i Nicole Konderla. Absurdalny przebieg rywalizacji jest szeroko komentowany w mediach społecznościowych.Poniedziałkowy konkurs w mikście obfitował w dyskwalifikacje. W pierwszej serii zawodów za nieregulaminowe kombinezony z rywalizacji wykluczono Japonkę Sarę Takanashi, Austriaczkę Danieę Iraschko-Stolz oraz Niemkę Katharinę Althaus.
Podczas poniedziałkowego konkursu mieszanego w skokach narciarskich Dawid Kubacki skakał z pękniętą gumką nogawki kombinezonu. Polak mógł zostać zdyskwalifikowany. Do podobnej sytuacji doszło już kilka dni temu.Przypomnijmy, że pod koniec stycznia Piotr Żyła i Stefan Hula zostali wykluczeni z rywalizacji ze względu na nieodpowiednie obuwie. - Piotr Żyła i Stefan Hula zdyskwalifikowani za nieprzepisowe buty - donosił portal skijumping.pl.
Dawid Kubacki zdobył brązowy medal igrzysk w Pekinie na obiekcie normalnym. Po konkursie stanął przed kamerami, by porozmawiać o sukcesie. Wzruszenie skoczka było szczególnie widoczne, gdy dziennikarze połączyli go z żoną.Obecny sezon do niedawna nie był korzystny dla Dawida Kubackiego. Od czasu listopadowego konkursu w Niżnym Tagilem w ramach Pucharu Świata, tegorocznym rekordem skoczka była trzynasta lokata. Później nie prezentował się zbyt dobrze.