Fenomenalne wiadomości na temat Kamila Stocha wprost od Adama Małysza. Dobre informacje dla fanów skoków narciarskich przekazał również Dawid Kubacki. Czy jest jeszcze szansa, że w tym sezonie biało-czerwoni zdeklasują rywali?Adam Małysz w sobotę przekazał radosne wieści na temat stanu zdrowia Kamila Stocha. Za pośrednictwem TVP Info były skoczek potwierdził, że kostka sportowca jest już w zdecydowanie lepszym stanie. Lekarska diagnoza przyniosła ze sobą ważną decyzję.
PŚ w Zakopanem: liczba polskich kadrowiczów, którzy wezmą udział w konkursie na Wielkiej Krokwi drastycznie się zmniejszyła. Niestety właśnie otrzymaliśmy wiadomość o pozytywnych wynikach testów na COVID-19 w naszej reprezentacji, co poskutkuje wykluczeniem skoczków z konkursów w sobotę i niedzielę.PŚ w Zakopanem nie zapowiada się najlepiej dla polskiej kadry. Najpierw sztab szkoleniowy podał informację o kontuzji Kamila Stocha, a teraz z konkursów wypada kolejnych dwóch naszych skoczków.- Dawid Kubacki i Paweł Wąsek otrzymali pozytywny wynik testu na Covid-19 i nie wystartują w zawodach Pucharu Świata w Zakopanem - poinformował Polski Związek Narciarski.Oznacza to, że liczba kadrowiczów, którzy mogą wziąć udział w zawodach została okrojona do 10. Na szczęście występ naszej reprezentacji w konkursie drużynowym nie jest zagrożony, chociaż wystąpimy w zdecydowanie osłabionym składzie. Dawid Kubacki i Paweł Wąsek otrzymali pozytywny wynik testu na Covid-19 i nie wystartują w zawodach Pucharu Świata w Zakopanem. W najbliższy weekend na Wielkiej Krokwi powalczy 10 reprezentantów Polski.___#skijumpingfamily #skijumping #skokinarciarskie #polishskijumpingteam— Polski Związek Narciarski (@pzn_pl) January 13, 2022 Pozostała część artykułu pod materiałem wideo
Dawid Kubacki jako jedyny Polak wywalczył pucharowe punkty podczas pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie. Po kapitalnym finale drugiej serii najlepszy okazał się Ryoyu Kobayashi, który wyprzedził Halvora Egnera Graneruda i Roberta Johanssona.Dawid Kubacki po pierwszej serii był najwyżej sklasyfikowanym z Polaków. Jednak, gdyby nie system KO, to w serii finałowej zamiast 31-latka, w drugiej serii oglądalibyśmy Jakuba Wolnego i Pawła Wąska. Zawiedli za to całkowicie Kamil Stoch i Piotr Żyła, którzy uplasowali się na przełomie czwartej i piątej dziesiątki.