Wojciech Szczęsny od lat jest znany ze swojego poczucia humoru i żartów. Doceniają to również Hiszpanie, którzy cenią energię Polaka. Niestety tym razem bramkarz FC Barcelony przesadził. Aż trudno uwierzyć, co zrobił. Ten żart nie przypadł kibicom do gustu.
Robert Lewandowski gra w FC Barcelonie od 2022 roku. Przez ponad 2 lata zdążył już wkroczyć do grona najlepszych strzelców w historii klubu. Kiedy wydawało się, że po poprzednim sezonie forma polskiego napastnika będzie już tylko spadać, ten udowodnił w tym, że nie powiedział ostatniego słowa. W tych okolicznościach FC Barcelona miała podjąć kluczową decyzję ws. “Lewego”.
FC Barcelona kapitalnie rozpoczęła ten sezon. W La Lidze przez długi czas byli niepokonani, lecz ostatnio maszyna Hansiego Flicka nieco się zacięła. W ostatnim meczu z Betisem doszło do sytuacji, która była brzemienna w skutkach nie tylko dla niemieckiego szkoleniowca, ale i dla całej ekipy. Kolejne doniesienia z pewnością nie nastrajają pozytywnie Lewandowskiego i spółki.
Już w środę na Signal Iduna Park Borussia Dortmund podejmie FC Barcelonę. Hiszpańska prasa już nie może doczekać się tego hitowego pojedynku i rozpisuje się o Lewandowskim. Dziennikarze zwracają uwagę na jedną rzecz.
FC Barcelona przechodzi w ostatnich dniach poważny kryzys. Katalończycy tracą sporo bramek, co wiąże się z utratą cennych punktów. Wielu zaczęło dostrzegać słabą formę Inakiego Penii i wskazywać na idealny moment debiutu Szczęsnego. Teraz jeden z hiszpańskich portali zabrał głos w tej sprawie i nie pozostawił żadnych wątpliwości. Jasne stanowisko dziennikarzy.
Wojciech Szczęsny jest zawodnikiem FC Barcelony od października, ale wciąż nie zadebiutował w nowych barwach. Ostatnie wyniki i dyspozycja Inakiego Penii nie napawają optymizmem, dlatego też debiut Polaka zbliża się prawdopodobnie wielkimi krokami. Jak się okazuje, w szatni Dumy Katalonii miał zrodzić się bunt ws. 34-latka. Zaskakujące informacje.
Forma FC Barcelony ostatnio zawodzi, a podopieczni Hansiego Flicka tracą w LaLiga kolejne cenne punkty. Dyspozycja Inakiego Peni również pozostawiała wiele do życzenia, więc kibice zaczęli domagać się zmiany w bramce Dumy Katalonii. Teraz Hansi Flick ogłosił kluczową decyzję w tej sprawie. Już wiadomo, co z debiutem Wojciecha Szczęsnego.
Wojciech Szczęsny nadal nie miał okazji zadebiutować w barwach FC Barcelony. Pewnym punktem między słupkami był Inaki Pena, ale w ostatnich tygodniach forma Hiszpana pozostawia wiele do życzenia. Według mediów, cierpliwość do bramkarza już się kończy i pora na zmiany. Ogromna szansa dla Wojciecha Szczęsnego.
Wojciech Szczęsny czeka i czeka na swój debiut w FC Barcelonie. Trudno stwierdzić, kiedy i czy w ogóle Polakowi będzie dane zagrać w barwach “Dumy Katalonii”. Wszyscy pamiętamy, że były bramkarz reprezentacji Polski przybył zastąpić kontuzjowanego Marca-Andre Ter Stegena. Teraz Niemiec przerwał milczenie, jest to sygnał dla “Szczeny”.
Robert Lewandowski zdobył w meczu przeciwko Brestowi dwie bramki i przeszedł do historii piłki nożnej. 101 trafień w Lidze Mistrzów to legendarny wyczyn, który komentuje cały świat. Na piękne słowa zdecydowali się także koledzy z zespołu Polaka. Co za szacunek!
Robert Lewandowski zdobył wczoraj dwie bramki w Lidze Mistrzów i przeszedł do historii piłki nożnej. Polak przekroczył barierę 100 bramek i zapisał się na kartach futbolu. Po spotkaniu z trudem powstrzymywał swoje emocje.
We wczorajszym spotkaniu Ligi Mistrzów Robert Lewandowski przeszedł do historii piłki nożnej. Polak zdobył dwie bramki z francuskim Brestem i pokonał barierę 100 trafień w tych elitarnych rozgrywkach. Hiszpańska prasa eksplodowała radością po tym wyczynie. Tylko spójrzcie, co piszą o Polaku.
Robert Lewandowski w starciu z francuskim Brestem strzelił swoją setną bramkę w Lidze Mistrzów. Tym samym Polak przeszedł do historii piłki nożnej, a jego osiągnięciem już zachwycają się miliony. Jak się okazuje, nasz napastnik prześcignął już samego Cristiano Ronaldo!
Robert Lewandowski właśnie przeszedł do historii piłki nożnej! Polak zdobył gola w meczu Ligi Mistrzów z francuskim Brestem i dołączył do grona legend. Wybitne osiągnięcie 36-latka.
W 14. kolejce ligi hiszpańskiej FC Barcelona zremisowała z Celtą Vigo 2:2. Katalończycy kontrowali spotkanie, ale w ostatnich minutach katastrofalnie zachowywali się obrońcy. Teraz na jaw wyszło nagranie z ławki rezerwowych z Wojciechem Szczęsnym w roli głównej. Tylko spójrzcie, co zrobił Polak w trakcie spotkania.
Robert Lewandowski imponuje strzelecką formą w tym sezonie. Polak ma już 20 bramek, a przed nim jeszcze kilka spotkań w 2024 roku. 36-latek jest jedną z kluczowych postaci FC Barcelony, która dzisiaj zmierzy się z francuskim Brestem. Zanim Lewandowski wybiegł na boisko, jeden z ekspertów pominął naszego piłkarza w swojej wypowiedzi. Nie do wiary, co powiedział mistrz świata.
Wojciech Szczęsny przybył do FC Barcelony, by pomóc jej w sytuacji, w której Marc-Andre Ter Stegen doznał koszmarnej kontuzji. Powrót Polaka z emerytury był czymś sensacyjnym w całym świecie futbolu i wszyscy czekali tylko na jego debiut w nowych barwach. I tak cały czas czekają, bo pierwszego występu jak nie było, tak nie ma. W związku z tym Hiszpanie donoszą sensacyjne wieści nt. polskiego golkipera.
Robert Lewandowski, a także wszyscy piłkarze FC Barcelony wrócili do gry. Polak leczył ostatnio kontuzję pleców, jednak wygląda na to, że już jest wszystko dobrze. Dowodem jest zdobyta bramka w ostatnim starciu z La Liga. Tymczasem, “Lewy” ponownie wylądował na okładkach hiszpańskich gazet. Tamtejsze media sportowe mówią tylko o jednym - kolejnym wyczynie polskiego snajpera.
Robert Lewandowski od początku sezonu prezentuje wybitną formę. Polak strzela jak na zawołanie, a jego bramki wielokrotnie ratowały FC Barcelonę w trudnych meczach. Teraz jego dyspozycję docenili Hiszpanie, którzy ogłosili w jego sprawie kapitalne wieści.
Wojciech Szczęsny jest zawodnikiem FC Barcelony od początku października, ale wciąż czeka na debiut w nowych barwach. Fani chcą już zobaczyć piłkarza na boisku, a tymczasem z Hiszpanii dotarły kiepskie informacje. Polak może mieć problem z przebiciem się do składu.
Robert Lewandowski imponuje w tym sezonie formą i skutecznością strzelecką. Polak jest bohaterem FC Barcelony, a jego osiągnięcia budzą podziw w piłkarskim środowisku. Dzięki wczorajszemu trafieniu, 36-latek przebił… Lionela Messiego!
Robert Lewandowski rozgrywa fantastyczny sezon. Polak imponuje skutecznością i formą, co potwierdził w starciu z Celtą Vigo. Wczorajsze trafienie wprowadziło Polaka do grona absolutnych legend. 36-latek trafił do elitarnego grona.
We wczorajszym meczu FC Barcelona zremisowała z Celtą Vigo 2:2. Spotkanie było kolejną wpadką Dumy Katalonii, ale świetne zawody rozegrał Robert Lewandowski. Hiszpanie docenili Polaka i pisali o nim w samych superlatywach. Tylko spójrzcie, co mówią o 36-latku tamtejsze media.
Wczorajszy mecz FC Barcelony był świetnym występem Roberta Lewandowskiego, ale Polak z pewnością nie jest zadowolony z wyniku spotkania. Po jego trafieniu do głosu doszli gości i rozpoczęła się istna katastrofa Dumy Katalonii.
Robert Lewandowski po odniesionej kontuzji z Realem Sociedad miał aż 10 dni przerwy. W dzisiejszym meczu z Celtą Vigo Polak wybiegł w podstawowym składzie, ale wszyscy zastanawiali się, w jakiej formie będzie 36-latek. Nasz napastnik rozwiał wszelkie wątpliwości!
Robert Lewandowski od niemal dwóch tygodni leczył kontuzję pleców. Uraz nie był poważny, ale wykluczył go z kluczowych spotkań reprezentacji Polski w listopadzie. Kibice zastanawiali się, co ze stanem zdrowia 36-latka, a teraz nadeszły najnowsze wieści. Już wszystko wiadomo.
W niedzielę o godzinie 21:00 FC Barcelona zmierzy się na wyjeździe z Celtą Vigo w ramach 14. kolejki La Liga. To spotkanie budzi duże emocje, szczególnie ze względu na kontuzję Roberta Lewandowskiego, który uszkodził plecy podczas przegranego 0:1 meczu z Realem Sociedad. Sztab medyczny Barcelony w końcu zabrał głos w sprawie polskiego napastnika.
Robert Lewandowski od 2022 roku jest piłkarzem FC Barcelony. W tym czasie miał wiele wzlotów i upadków. Polak wziął ostatnio udział w rozmowie z “The Athletic”, gdzie wyjawił całą prawdę na temat swojej sytuacji w klubie. Nie zawsze wszystko dobrze się układało.