Sport.Goniec.pl > Inne Sporty > Marcin Najman znów prowokuje Tomasza Adamka. "To moralny karzeł"
Kacper Kulpicki
Kacper Kulpicki 25.05.2023 14:15

Marcin Najman znów prowokuje Tomasza Adamka. "To moralny karzeł"

Tomasz Adamek Marcin Najman
TOMASZ RADZIK/East News / Kapif

Marcin Najman nie ustaje w dążeniu do wielkiego ringowego starcia, jakim miałaby być jego walka z mistrzem świata Tomaszem Adamkiem. "El Testosteron" ma jednak osobliwy sposób na "przekonanie" swojego ewentualnego rywala, z którym chciałby zmierzyć się na gali freak-fight. Postawę Tomasza Adamka spuentował inwektywami, którym daleko było do subtelności. Czy Marcin Najman zdoła wreszcie osiągnąć swój cel?

Marcin Najman chce walczyć z Tomaszem Adamkiem

Marcin Najman doskonale wie, jak podkręcić medialną atmosferę wokół ważnych (w jego mniemaniu) wydarzeń. Od jakiegoś czasu umiejętnie zwraca uwagę nie tylko na siebie, ale także możliwą walkę z Tomaszem Adamkiem. Padły nawet propozycje, by gaże obydwu zawodników zostały przeznaczone w całości na cele charytatywne.

Chociaż fanom wydawało się, że ten pomysł ostatecznie przekona Tomasza Adamka, to mistrz świata nie zamierza grać tak, jak zagra mu Marcin Najman. Spekuluje się, że w najbliższych miesiącach raczej nie dojdzie do ich walki. Marcin Najman nie byłby jednak sobą, gdyby tak łatwo odpuścił. Tomasz Adamek to teraz jego cel numer jeden. 

Tina Turner nie żyje. Piosenkarka zmarła w wieku 83 lat

Marcin Najman prowokuje Tomasza Adamka

Marcin Najman w niewybrednych słowach wypowiedział się na temat swojego oponenta. Zrobił to podczas konferencji HIGH League 7, na której mogli wystąpić obaj pięściarze. Postanowił ujawnić, dlaczego do tego nie doszło. 

- Była możliwość, aby uczestnikiem Grand Prix był Tomasz Adamek. Jest wielkim mistrzem boksu, którego bardzo szanuję za osiągnięcia. Natomiast jest małym człowiekiem i karłem moralnym. Pamiętam, jak na plecach wybił się Andrzeja Gołoty i potem wyzwał go do walki, kiedy wiedział, że jest niesprawny - bezpardonowo ujął Marcin Najman. 

Marcin Najman obraził Tomasza Adamka

To jednak nie był cały oręż, jaki przeciwko Tomaszowi Adamkowi wystawił uparty Marcin Najman. Aby mocniej rozzłościć mistrza świata, postanowił "obdarzyć" go jeszcze soczystszymi impertynencjami. Trzeba przyznać, że Marcin Najman w ogóle nie gryzł się w język. 

- Wygląda jak otępiały. Nudzi mu się, nie wie, co ma ze sobą zrobić. W każdym razie po raz kolejny wyzwał mnie do walki w formule MMA. Przygotowałem do niego zbroję rycerza, aby nabrał odwagi. To zbroja z czasów Bitwy pod Grunwaldem. Postanowiłem, że z pieluchą będzie bezpieczniej, ale chcę Adamkowi uświadomić, że on tę walkę przeżyje - podsumował Tomasza Adamka Marcin Najman, który po swojej buńczucznej wypowiedzi widowiskowo uderzył we wspominaną zbroję.

Źródło: konferencja HIGH League 7