Sport.Goniec.pl > Piłka nożna > Sensacyjne odejście właśnie stało się faktem. "Mecz z Łotwą moim ostatnim"
Bartłomiej Cieślak
Bartłomiej Cieślak 21.11.2023 16:37

Sensacyjne odejście właśnie stało się faktem. "Mecz z Łotwą moim ostatnim"

Reprezentacja Polski w piłce nożnej
Beata Zawadzka/East News

Na kilka godzin przed meczem Polski z Łotwą, ostatnim dla Biało-Czerwonych w 2023 roku, w sieci pojawił się sensacyjny dla wielu wpis o rezygnacji jednego z członków PZPN. “Mecz Polska vs Łotwa na PGE Narodowym będzie moim ostatnim” - brzmi początek niespodziewanego oświadczenia.

Zaskakująca rezygnacja w polskiej ekipie

- Mecz Polska vs Łotwa na PGE Narodowym będzie moim ostatnim. (…) To był dla mnie wyjątkowy czas - nauczyłem się bardzo dużo i rozwinąłem się w temacie social mediów. I w tym miejscu chciałem bardzo, ale to bardzo podziękować wszystkim, których spotkałem i poznałem przez te lata - wiem, że zbudowałem znajomości, które zostaną na długo i przede wszystkim z powodu ludzi tak trudno było mi podjąć tę decyzję - napisał na platformie X (dawny Twitter) Michał Bartnicki.

Ogłosił odejście z PZPN tuż przed meczem z Łotwą

Michał Bartnicki od sześciu lat w PZPN odpowiedzialny był za zarządzanie treściami pojawiającymi się w mediach społecznościowych związku. To właśnie on był ważną postacią “Łączy Nas Piłka”. Kibice znali go przede wszystkim jako "admin ŁNP".

Czy decyzja Bartnickiego podyktowana jest napiętą atmosferą wokół Polskiego Związku Piłki Nożnej? W ostatnim czasie głośno było o aferze premiowej, skandalu alkoholowym w Mołdawii, a kolejnym strzałem w stopę jeśli chodzi o wizerunek była groźba PZPN, że wytoczy proces dziennikarzowi Piotrowi Żelaznemu za to, że krytykował działaczy związku. W ogólnej atmosferze nie pomagają również. napewno wyniki kadry, która zakończyła fatalne eliminacje do Euro 2024 i o awans do turnieju będzie musiała walczyć w barażach.

Mecz Polska - Łotwa ostatnim w 2023 roku

Mecz Polska - Łotwa odbędzie się we wtorek 21 listopada o godz. 20:45 na PGE Narodowym w Warszawie. Będzie to mecz towarzyski, pierwszy po nieudanych eliminacjach do Euro 2024 i ostatni w tym roku dla polskich piłkarzy. 

W poniedziałek podano informację, że sprzedała się zaledwie połowa z dostępnych na to spotkanie biletów. Kibice są już zmęczeni zarówno nieporadnością polskiej kadry, jak i aferami wokół PZPN-u. Pozostaje nam tylko wierzyć, że Polacy zakończą 2023 rok zwycięstwem, a w przyszłym roku uda im się wywalczyć w barażach awans na mistrzostwa Europy.