Izabela Małysz postarała się o swoje wykształcenie. Adam Małysz jest z niej bardzo dumny
Izabela Małysz zadbała o swoje wykształcenie. Małżonka Adama Małysza mimo wszystkich przeciwności, jakie zgotował jej los, skończyła trudny kierunek i dzięki temu może dziś sama dbać o swoją karierę. Trudno nie być pod wrażeniem.
Izabela Małysz zawsze stoi twardo u boku męża
Izabela Małysz wielokrotnie pokazywała, że choć stara się sama zrobić karierę i nie być kojarzona jedynie z osiągnięciami męża, to zawsze wiernie stała u jego boku. Po wielu latach ciągłych wyjazdów Małysza i jego nieobecności ze względu na zawody, para przeżywa drugą młodość.
Ostatnio podróżowali wspólnie przez Włochy, a zdaje się, że ogólnie mają szansę na to, by pełniej spędzać chwile razem. Ich córka wyfrunęła z gniazda, a były mistrz skoków ma więcej czasu.
Analiza wypadku Patryka Peretti wskazała jasno. Mógł zrobić tylko jedną rzeczIzabela Małysz postarała się o swoje wykształcenie
Izabela Małysz zdecydowała się na to, że powinna zadbać również o swoją karierę i wykształcenie, niezależnie od męża. Wiedziała, że spełni to nie tylko jej ambicje, ale również zabezpieczy rodzinę, gdyby Adam Małysz miał problem z utrzymaniem się w świecie sportu.
Choć przez długi czas to ona przejęła zajmowanie się córką, to i tak ruszyła na studia. Rozpoczęła naukę w Krakowskiej Szkole Wyższej im. Frycza Modrzewskiego. Wybrany kierunek może niektórych zaskoczyć.
Izabela Małysz wybrała trudny kierunek
Adam Małysz może być z pewnością dumny z żony. Pani Izabela swoją ciężką pracą zasłużyła sobie na dyplom zakończenia studiów. Uczęszczała przez parę lat na prawo i administrację. Studia były trudne, a żona Małysza starała się uczyć jak najlepiej i szło jej bardzo dobrze.
Dzięki temu para może czuć się spokojnie i gdy tylko pojawią się problemy z zatrudnieniem Adama, Izabela Małysz może wkroczyć do akcji. Para doskonale się zabezpieczyła przed taką ewentualnością.