Zanurz się w niezwykłym świecie Patrice’a Evry: Dlaczego musisz przeczytać autobiografię "Kocham tę grę"

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, co naprawdę ukształtowało jednego z najbardziej wyrazistych i charyzmatycznych piłkarzy swojego pokolenia? Patrice Evra, ikona Manchesteru United i reprezentacji Francji, w swojej autobiografii "Patrice Evra. Kocham tę grę. Autobiografia" z niezwykłą odwagą i szczerością dzieli się swoją historią. To nie jest typowa piłkarska biografia. To wstrząsająca relacja z trudnego dzieciństwa naznaczonego biedą, przestępczością, stratą i traumą, a jednocześnie opowieść o niezłomnej determinacji i sile przetrwania.
Patrive Evra wychowywał się w Les Ulis - "czarnym getcie Paryża"
Patrice Evra przyszedł na świat w Dakarze, w Senegalu, ale w wieku zaledwie roku jego rodzina przeniosła się do Belgii, a następnie osiedliła w Les Ulis, na przedmieściach Paryża. Jak sam wspomina, "wielu ludzi traktowało ją jako czarne getto, pełne przemocy i narkotyków". Wraz z przyjaciółmi z osiedla, tworząc paczkę Maaf, stawiał czoła trudnej rzeczywistości.
W grupie czułem się bezpieczny. Obcy nie mieli wstępu na nasze osiedle. Kiedy pojawiała się policja, rozrzucaliśmy kosze na śmieci na ulicy, żeby ich auta nie mogły przejechać. Broniliśmy naszej twierdzy - wspominał w książce.
Nie brakowało bójek z innymi grupami i drobnych przestępstw. Evra bez ogródek przyznaje, że kradł, handlował marihuaną, czyli robił "to, co większość jego kolegów". Te doświadczenia ukształtowały jego młodzieńczą tożsamość, a wspomnienia z Les Ulis są integralną częścią jego opowieści.

W dzieciństwie Patrice Evra padł ofiarą molestowania
Jednak w swojej autobiografii Evra odsłania także mroczne sekrety swojego dzieciństwa, w tym wstrząsające doświadczenie molestowania seksualnego. Młody Patrice, mając 13 lat i mieszkając u dyrektora szkoły ze względu na lepsze perspektywy piłkarskie, stał się ofiarą jego nadużyć. Evra opisuje koszmarne noce, kiedy dyrektor zakradał się do jego sypialni.
Wiedziałem, co się stanie. Po jakimś czasie słychać było trzask zamka, którego nie mogłem zaryglować, i struga światła pojawiała się na futrynie. Patrzyłem, jak sylwetka dyrektora szkoły pojawia się w drzwiach i powoli zbliża do mojego łóżka. Miałem 13 lat i mieszkałem u niego, bo mój dom był zbyt daleko nowej szkoły, do której poszedłem ze względu na możliwości, jakie dawała młodym piłkarzom. [...] Przekonany, że już śpię, dyrektor wkładał ręce pod kołdrę, by mnie dotknąć. Wiedziałem, że to, co robi, jest złe, więc próbowałem go odepchnąć i uderzyć. Chociaż się go bałem, nie mogłem okazać strachu, musiałem być twardy. Ta szarpanina zwykle trwała 10–15 minut. Nie żartował, naprawdę usilnie próbował ściągnąć mi spodnie. Kiedy to robił, milczał, ale też dotykał się, podniecony tą szarpaniną, moim oporem - wspominał w swojej biografii piłkarz.
Te przejmujące fragmenty ukazują bezbronność dziecka w obliczu dorosłego, który powinien otaczać go opieką. Evra długo zmagał się z tą traumą i dopiero po latach odważył się opowiedzieć o tej części swojej przeszłości żonie.
Wiele lat później, gdy Evra był już znanym piłkarzem Monaco, skontaktowała się z nim policja w sprawie oskarżeń o molestowanie wobec tego samego dyrektora. Ze strachu przed reakcją opinii publicznej, skłamał, że nigdy nie padł jego ofiarą.
Kilka lat później, kiedy już grałem w Monaco, zadzwoniła do mnie policja. Jakieś dzieciaki oskarżyły tego człowieka o molestowanie i policjanci pytali, czy mnie też to spotkało. Byłem już znany i bałem się reakcji innych, więc skłamałem, że nie. Zapytali, czy jestem pewien, i znów skłamałem, potwierdzając, że nic mi nie robił. Żyłem z tym kłamstwem wiele lat. Nawet nie wiecie, jak bardzo tego żałuję. - wspominał.
Ta gorzka refleksja pokazuje, jak trudno jest ofiarom przerwać milczenie i zmierzyć się z przeszłością. Teraz, patrząc na swojego syna, Evra ma nadzieję, że ten powie mu, jeśli spotka go coś podobnego.

Futbol uratował Patrica Evrę
Mimo tak trudnych doświadczeń, futbol stał się dla Evry wybawieniem. To dzięki niemu zdołał wyrwać się z niebezpiecznego środowiska Les Ulis i osiągnąć światową sławę. Jego autobiografia to nie tylko relacja z boiska, ale przede wszystkim "szczera historia jego życia i kariery". Poznajemy jego rodzinę - liczne rodzeństwo i ich skomplikowane relacje. Dowiadujemy się o jego bracie Albercie, który zmagał się z uzależnieniem od narkotyków i zmarł z tego powodu. Ta tragiczna historia jeszcze mocniej uświadamia czytelnikowi, w jakim środowisku dorastał Evra.
W dzieciństwie spotkałem się z dużą ilością gówna. Nie chcę, żeby ludzie, których znam i kocham, poczuli się zranieni tym, co przeczytają, ale chcę opowiedzieć moją historię szczerze. Mam 40 lat i to moja prawda. Czemu teraz? Ponieważ spotkałem kogoś wyjątkowego, Margaux, która pomogła mi pokonać moje demony. Już nie boję się płakać, jestem wolny. Nie jestem tchórzem. Nie czuję winy i wstydu, dzieląc się ciemną stroną mojego życia, ponieważ cierpiałem, naprawdę cierpiałem. Margaux chciała, żebym poszukał pomocy profesjonalisty, ale odmówiłem. Niełatwo jest mi się otworzyć, szczególnie przed obcymi. Moi terapeuci to ja sam i Margaux. Cóż więcej mogę powiedzieć? To ja i wydarzenia, dzięki którym stałem się tym, kim jestem. Być może będziecie podczas czytania płakać, ale obiecuję, że nieraz się też zaśmiejecie. W moim życiu było dużo miłości i światła - podsumował piłkarz.

Autobiografia, która porusza i inspiruje
"Kocham tę grę" to również pełna anegdot z jego piłkarskiej kariery, relacji z legendarnymi trenerami jak Sir Alex Ferguson i gwiazdami futbolu jak Cristiano Ronaldo czy Wayne Rooney. Dowiemy się, co działo się za zamkniętymi drzwiami szatni Manchesteru United i Juventusu. Jednak to właśnie szczere wyznania dotyczące jego prywatnego życia czynią tę książkę tak wyjątkową i poruszającą. Jak pisze Krzysztof Bielecki z Angielskiego Espresso, "sytuacje, które przeżył, i środowisko, w którym się wychował, złamałyby niejednego. Jego natomiast zmotywowały i ukształtowały mu charakter".
Autobiografia Patrice’a Evry to szokująca, przerażająca, zadziwiająca, ale też wywołująca uśmiech i dająca nadzieję opowieść o człowieku, który pomimo przeciwności losu, traum i trudnych wyborów, osiągnął szczyt swoich marzeń. Jego historia udowadnia, że nigdy nie jest za późno na walkę z przeciwnościami. Sięgnij po "Patrice Evra. Kocham tę grę. Autobiografia" i przekonaj się sam, jak wiele siły i inspiracji można czerpać z tej niezwykłej opowieści. To książka, którą zapamiętasz na długo!





































