Już niedługo rozpoczną się zmagania w ramach nowego sezonu Ligi Narodów. Reprezentacja Polski trafiła do wymagającej grupy. Przed starciami ze Szkocją, Chorwacją i Portugalią nie możemy być jednak w pełni optymistycznie nastawieni, ponieważ wielu kadrowiczów zmaga się z kontuzjami lub brakiem minut na boisku. Dotyczy to również tych kluczowych zawodników w talii Michała Probierza.
Wojciech Szczęsny ma za sobą bardzo intensywny czas. W ostatnim tygodniu bramkarz oficjalnie rozstał się z Juventusem Turyn za porozumieniem stron. 33-latek udzielił ostatnio wywiadu dla stacji Eleven Sports. W rozmowie całe show skradł jednak jego syn - Liam. Sześciolatek zaskoczył tatę swoją wypowiedzią, a nagranie już jest hitem sieci.
Wojciech Szczęsny już od kilku dni jest zawodnikiem bez przynależności klubowej. Stało się to po tym, jak umowa Polaka z Juventusem została rozwiązana za porozumieniem stron. Teraz bramkarz reprezentacji Polski przerwał milczenie i otwarcie stwierdził, co sądzi o takiej decyzji zarządu.
Od dłuższego czasu wiele mówiło się o tym, gdzie w przyszłym sezonie będzie występować Wojciech Szczęsny. Wiadomo było natomiast, że na pewno nie będzie grał w Juventusie, który postawił na Polaku krzyżyk. Dziś ws. jego przyszłości zapadła kluczowa decyzja.
Wokół Wojciecha Szczęsnego od dłuższego czasu jest bardzo głośno. To za sprawą nie tylko jego deklaracji o zakończeniu reprezentacyjnej kariery po EURO 2024, ale także przez ostatnie perypetie w Juventusie. Zespół dał mu do zrozumienia, że nie planują z nim zbliżającego się sezonu i wręcz zamknął bramkarzowi drzwi do klubu. O zdanie w sprawie polskiego golkipera postanowiliśmy zapytać dziennikarza Przeglądu Sportowego Onet, Łukasza Olkowicza.
Wojciech Szczęsny przez wiele lat był filarem defensywy reprezentacji Polski. Piłkarz niedawno zdradził, że Euro 2024 będzie prawdopodobnie ostatnią imprezą, na której wystąpi w biało-czerwonych barwach. Co dalej z przyszłością golkipera?
Wojciech Szczęsny nie znajduje się w planach nowego trenera Juventusu, Thiago Motty, na nadchodzący sezon. Polak ma jednak kontrakt ważny jeszcze przez rok, a w obliczu braku oficjalnych ofert za bramkarza istnieje ryzyko, że jego przerwa od gry będzie się przedłużać. Co więcej, golkiper miał ponoć dostać znak, że nie ma po co wracać do Turynu. W tej trudnej sytuacji władze znalazły jednak rozwiązanie.
Wojciech Szczęsny był ostatnio gościem w podcaście WojewódzkiKędzierski. Bramkarz reprezentacji stwierdził w nim, że Polska nigdy nie wygra Euro. Mocne słowa 34-latka odbiły się echem w mediach. Teraz do sprawy odniósł się inny kadrowicz Polaków. Nie do wiary, jak odpowiedział swojemu koledze.
Trener Juventusu Turyn oficjalnie zdecydował ws. najbliższej przyszłości Arkadiusza Milik i Wojciecha Szczęsnego. Thiago Motta nie zabiera dwójki Polaków na zgrupowanie w Niemczech. Zdaniem wielu, jest to jasny sygnał co do transferów reprezentantów Polski.
Wojciech Szczęsny wziął ostatnio udział w podcaście WojewódzkiKędzierski, w którym wystąpił przy okazji produkcji filmu o nim. Rozmowa zeszła w pewnym momencie na temat ojca bramkarza, Macieja Szczęsnego oraz relacji między nimi. Golkiper reprezentacji Polski nie gryzł się w język i wyjawił szczerze, co sądzi o całej sytuacji.
Wojciech Szczęsny bez wątpienia jest jednym z najlepszych bramkarzy świata. 34-letni sportowiec udowodnił to, m.in. w 2022 roku na Mistrzostwach Świata w Katarze. Szczęsny popisał się nie tylko znakomitymi interwencjami, ale również niezwykłym zakładem z argentyńską gwiazdą futbolu, Leo Messim. Ile przegrał?
Wojciech Szczęsny znany jest nie tylko ze swoich sportowych sukcesów, ale również ogromnego dystansu, poczucia humoru i ujmującej szczerości. W najnowszym podcaście "WojewódzkiKędzierski" po raz kolejny wzbudził zainteresowanie mediów, zdradzając, jaki prywatnie jest Robert Lewandowski.
Podczas wywiadu na kanale WojewódzkiKędzierski, Wojciech Szczęsny został zapytany o tzw. aferę dyplomową Roberta Lewandowskiego. 34-latek nie gryzł się w język i szczerze skomentował sprawę. Zaskakujące słowa bramkarza reprezentacji Polski.
Wojciech Szczęsny był ostatnio gościem w podcaście WojewódzkiKędzierski. W pewnym momencie prowadzący zapytali bramkarza o popularne WAGs, czyli partnerki piłkarzy. 34-latek nie gryzł się w język i ostro wyraził swoją opinię.
Podczas wywiadu na kanale WojewódzkiKędzierski Wojciech Szczęsny został zapytany o Roberta Lewandowskiego. 34-latek nie wytrzymał i wypalił bez ogródek. Bramkarz nie gryzł się w język, a jego odpowiedź już jest hitem sieci.
Saga transferowa z udziałem Wojciecha Szczęsnego trwa. Głośno mówiło się o transferze Polaka do Monzy, ale ostatecznie temat ucichł. Ogromne zainteresowanie bramkarzem wyrażali również Saudyjczycy. Jak się okazuje, 34-latek najprawdopodobniej zmarnował ogromną szansę na rekordowy kontrakt. Włoski ekspert zabrał w tej sprawie głos i jasno przedstawił sytuację.
Polscy piłkarze są na urlopie po nieudanej przygodzie na EURO 2024. To także czas, który można spędzić wspólnie z najbliższymi. W ten sposób z wakacji korzysta m. in. Wojciech Szczęsny, który na swoim Instagramie postanowił podzielić się umiejętnościami swojego synka, Liama.
Saga transferowa z Wojciechem Szczęsnym w roli głównej trwa. Według włoskich mediów, Polak ma pozostać w Serie A, jednak przeniesie się do innego klubu. Jeśli informacje się potwierdzą, czeka nas hitowa wymiana na Półwyspie Apenińskim.
Wojciech Szczęsny i Marina Łuczenko przeżywają szczególny czas. Odkąd piosenkarka oznajmiła, że jest w ciąży z bramkarzem reprezentacji Polski, wszyscy fani wyczekiwali narodzin. Teraz można już poinformować o fantastycznych wieściach dochodzących od rodziny Szczęsnych, ponieważ niedawno dołączył nowy członek. Stało się to w wyjątkowym dla Mariny dniu.
Od ostatniego występu Polaków na EURO 2024 minął już jakiś czas, a w sprawie jednego z reprezentantów dochodzą złe wieści. Od jakiegoś czasu media informują o tym, że Wojciech Szczęsny opuści Juventus na rzecz Al-Nassr. Sam zainteresowany, pytany o to w Foot Trucku nie odpowiadał wprost, ale jakby na okrętkę, byleby nie powiedzieć za dużo. Okazuje się, że sytuacja bramkarza nie jest tak jasna, jakby mogło się wydawać.
Wojciech Szczęsny wziął ostatnio udział w rozmowie z portalem “Meczyki”. Polskiemu bramkarzowi były zadawane pytania, na które miał odpowiedzieć “tak” lub “nie”. Jedno z nich dotyczyło Roberta Lewandowskiego, a nad odpowiedzią długo się nie zastanawiał.
Wojciech Szczęsny jest coraz bliższy transferu do arabskiego Al-Nassr. Mimo wcześniejszych zapowiedzi, że chce zakończyć karierę w Juventusie, jego narracja się zmieniła. Wyjaśnił to w programie “Foot Truck”.
Wojciech Szczęsny w dalszym ciągu nie podjął oficjalnej decyzji w związku z występami w reprezentacji Polski. Pod znakiem zapytania stoi także jego przyszłość w Juventusie, jednak w najnowszym wywiadzie zabrał głos na ten temat. Jedno zdanie szczególnie zaskakuje.
Między słupkami reprezentacji Polski w meczu z Francją niespodziewanie wystąpił Łukasz Skorupski. Taka była decyzja Michała Probierza, który miał do wyboru jeszcze Marcina Bułkę. Ta decyzja polskiego selekcjonera okazała się bardzo trafna, a po meczu kibice znów mogli być dumni ze swojego kadrowicza.
Wojciech Szczęsny jeszcze przed Euro 2024 deklarował, iż po turnieju zakończy reprezentacyjną karierę. Bramkarz wydawał się bardzo stanowczy i pewny swojej decyzji. Tymczasem w wywiadzie dla TVP Sport 34-latek zaskoczył wszystkich fanów.
Robert Lewandowski i Michał Probierz wzięli udział w konferencji prasowej, na dzień przed ostatnim meczem na EURO 2024 z Francją. W jej trakcie kilkukrotnie poruszano temat Wojciecha Szczęsnego i jego zamiarów związanych z zakończeniem kariery po niemieckim turnieju. “Lewy” powiedział, co sądzi o tych słowach.
Na długo przed rozpoczęciem Euro 2024, Wojciech Szczęsny zapowiedział, że po turnieju zakończy reprezentacyjną karierę. Podczas udziału w programie “Foot Truck” golkiper wskazał swojego następcę między słupkami reprezentacji Polski. Co ciekawe, ten zawodnik nie ma dużego doświadczenia w pierwszej kadrze.
Reprezentacja Polski zakończy swój udział w Euro 2024 spotkaniem z Francuzami. Mecz odbędzie się dopiero we wtorek, ale Michał Probierz już potwierdził jedną zmianę w wyjściowej jedenastce. Selekcjoner Polaków zaskoczył kibiców w niedzielne popołudnie.