Zamieszanie wokół Piotra Żyły. Adam Małysz ujawnił, co się dzieje
Już od jakiegoś czasu dalsza kariera Piotra Żyły w skokach narciarskich stała pod znakiem zapytania. 37-latek kilkukrotnie dawał sygnały, że odczuwa zmęczenie i nie ma motywacji do skakania, a w międzyczasie pojawiły się plotki o jego udziale w freak-fightach. Zamieszanie wokół Żyły postanowił skomentować Adam Małysz, który przedstawił swoje spojrzenie na całą sprawę.
Walka z udziałem Piotra Żyły
Kilka miesięcy temu Piotr Żyła otrzymał propozycje stoczenia walki ze Sławomirem Peszko - byłym reprezentantem Polski w piłce nożnej. Współwłaściciel federacji Clout MMA zgłaszał swoją gotowość do pojedynku i rzucił wyzwanie Żyle. Skoczek miał skłaniać się ku przyjęciu propozycji, a walkę zaplanowano wstępnie na czerwiec tego roku.
Jak się okazuje, starcie z udziałem Żyły i Peszki najprawdopodobniej się nie odbędzie, ku radości Adama Małysza. Prezes Polskiego Związku Narciarskiego powiedział w rozmowie z Polsatem Sport, że Żyła miał zgodę ze strony federacji, jednak musiały być spełnione odpowiednie warunki.
Słyszałem, że do tej walki nie dojdzie. Zgoda nasza i trenerów była pod warunkiem, że to walki dojdzie w kwietniu, a najpóźniej w maju. Najnowsze słuchy dotyczyły czerwca. Wiem to jednak nie od Piotrka, tylko z różnych wywiadów, które były w mediach. Wiem też, że prawdopodobnie się nie dogadali - przekazał Małysz
Opinia Adama Małysza
Upadek pomysłu, dotyczącego walki z udziałem Żyły nie zasmucił Adama Małysza . Prezes PZN przekazał, że jest to dobra informacja dla polskiej drużyny, która obawiała się o ryzyko kontuzji u 37-letniego skoczka.
Nie ukrywam, że dla nas jest to akurat dobra informacja. Bo jasne, zawsze są takie obawy, że coś złego się może wydarzyć podczas takiej walki, a my na pewno potrzebujemy Piotrka i to w pełni sprawnego - mówił
“Orzeł z Wisły” podkreślił, że ma nadzieje na kontynuowanie kariery przez Piotra Żyłę co najmniej do zimowych igrzysk olimpijskich w 2026. W kontekście występu “Wiewióra” w sportach walki, Małysz stwierdził, że miał obawy co do całej sytuacji, jednak zaznaczył, że skoczek otrzymał wolną rękę i nie miał ograniczeń ze strony PZN.
Zawsze jest obawa przed kontuzją podczas takiej walki. Dyskutowaliśmy na ten temat i doszliśmy do wniosku, że nie możemy zawodnikowi definitywnie zabronić, powiedzieć, że on tego nie może robić, skoro jest w stanie zarobić na jednej walce więcej, niż zarobi w skokach przez ładnych parę lat - podsumował
ZOBACZ TAKŻE: Piotr Żyła z partnerką w weselnych nastrojach. Internauci zachwyceni
Przygotowania do kolejnego sezonu
Piotr Żyła wraz z kolegami z zespołu rozpocznie przygotowania do kolejnego sezonu Pucharu Świata. Zanim skoczkowie przystąpią do prestiżowej rywalizacji, czeka ich udział w cyklu Letniego Grand Prix. Początek 31. edycji tych zmagań jest zaplanowany na połowę sierpnia.
Thomas Thurnbichle r zapowiadał, że skoczkowie będą przygotowywać się do zawodów poprzez specjalny plan treningowy. Trener reprezentacji Polski przekazał w rozmowie z Eurosportem, że doświadczeni zawodnicy (Stoch, Kubacki i Żyła) będą trenować w nieco inny sposób, niż pozostała część grupy.
Każdy z nich jest uwzględniony w moich pomysłach. Na niektórych obozach czy treningach będziemy razem, a inne będą organizowane tylko na ich potrzeby. Do tego zachowamy oczywiście szkolenie w grupach bazowych w Beskidach i Zakopanem - mówił Austriak